wojteh napisał(a):
ja pamiętam stare dyskietki

Amige i wszystkie programy ...
Widzę, że nie jestem jeszcze taki stary i nie tylko ja pamiętam wysyłanie maila przez 15 minut (modem zewnętrzny 2400, cena w tepsie za impuls - jakieś 30 minut średniej płacy w tamtych czasach), renderowanie jednej klatki - kilka godzin, a 30 sekundowa animacja wyłączała 4 komputery z życia na kilka tygodni. to były czasy... ehh
Przerabiałeś może także nagrywanie na taśmy VHS - nie pamiętam dokładnie rozmiaru taśmy, ale wiem, że mieściłem na nią około 270 MB co w ówczesnych czasach było wartością astronomiczną;) Dyski 20 MB ( a wcześniej brak

) ram - 512kb. i wszyscy w mieście mający komputer byli prawie członkami sekty - spory amigowcy kontra blaszaki - i wspólne wyśmiewanie osiągów Atari - sam pożegnałem się z ST. pierwsze PC`ty - żeby uruchomić grę trzeba było znać podstawy "programowania skryptowego" jak to się teraz ładnie nazywa, aby dać więcej "EMS`A". Pierwsze strony w HTML - "po co dałeś grafikę? - i tak każdy czyta linx`em", faktycznie mam same dobre wspomnienia z tego okresu. I Scena. ach temat rzeka - na szczęście! pozdrawiam.