Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Lech Kaczyński (1949 - 2010)
PostNapisane: 10 kwietnia 2010, o 22:28 
Jego życiorys jest szeroko dostępny i znany. http://www.lechkaczynski.pl/zyciorys.php
Publikowane już są wspomnienia i wstępne oceny roli Lecha Kaczyńskiego w najnowszej historii Polski. Jakże inny obraz człowieka i polityka wyłania się ze wspomnień, które nie są pisane na polityczne zamówienie, lecz wynikają z potrzeby sumienia i serca.
Cytuj:
Adam Michnik o Lechu Kaczyńskim: Znałem go 30 lat, często różniliśmy się - także w ostatnich latach - w ocenach zdarzeń politycznych. Wszelako zawsze myślałem o Lechu Kaczyńskim z szacunkiem dla Jego patriotyzmu. To był wielki polski patriota. Wszystko co robił robił dla dobra Polski. Służył polskiej niepodległości . Może w krytykach prezydenta bywałem niesprawiedliwy..

Z innych wspomnień:
Cytuj:
Często zarzucano mu, że ma zbyt sztywny stosunek do prestiżu urzędu prezydenckiego, przypisując to jego rzekomej małostkowości. Jednak dla Kaczyńskiego poważne traktowanie prezydentury oznaczało szacunek dla majestatu i powagi Rzeczypospolitej. Wymagał szacunku dla głowy państwa, bo miał świadomość, jak ważnym darem jest wolność. Jak wielki jest ciężar odpowiedzialności za losy Polski przed generacjami poprzedników, którzy dla wolności ojczyzny musieli poświęcić życie. Dlatego tak ostro, niekiedy brutalnie, zadawał pytania o polską podmiotowość w polityce europejskiej, dlatego tak zabiegał o to, aby nie zastępować jej próbami przypodobania się wszystkim.
Jego nazwisko będzie utożsamiane z projektem IV Rzeczypospolitej. Dziś, gdy hasło to sprowadza się często do rangi politycznego epitetu, warto przypominać, że była to idea wzmocnienia państwa i uwolnienia go od plagi korupcji. Jestem pewien, że czas przyniesie spokojną i pozbawioną zacietrzewienia ocenę tych planów, także prób ich praktycznej realizacji.
Chciał budować Polskę mocną i zdolną obronić swoją niepodległość, aby spłacić dług pokoleniu AK-owskiemu, które widziało Polskę zdradzoną i bezsilną.
Czy mu się udało? Na pewno jako człowiek spłacił z nawiązką dług pokoleniu swoich rodziców. Czy nie popełniał błędów? Być może nie potrafił niekiedy wznieść się ponad własne uprzedzenia.Spór o rolę Lecha Kaczyńskiego w dziejach Polski rozstrzygnął Pan Bóg, powołując go do siebie w tak tragicznych okolicznościach.
.
Cytuj:
Odpowiedzialność i solidarność z tymi, którzy byli i którzy nadejdą, była głównym imperatywem jego politycznego działania. To ona była źródłem jego polityki historycznej, w tym i takich jego osiągnięć jak budowa Muzeum Powstania Warszawskiego. Dlatego tak oczywiste dla prezydenta Kaczyńskiego było przywrócenie ładu moralnego w naszej najnowszej historii. Jego symboliczne działania w tej mierze, odznaczanie tych, którzy położyli zasługi w walce o wolność i niepodległość Polski, były działaniami nie do przecenienia.
Jego zaangażowanie w sprawę Polski powodowało, że bez kompleksów i złudzeń podchodził do polityki międzynarodowej. Do UE miał stosunek realistyczny. Nie uznawał jej za wcielenie kolejnej utopii, ale ważną instytucję, na którą patrzyć powinniśmy z perspektywy swojej racji stanu. Wiedział, że Polacy tak jak inne kraje Europy mają prawo w ramach Unii walczyć o swój interes i nie ma powodu, aby przyjmowali podrzędną pozycję. To znamienne, że jego realizm, w którym niczym nie odbiegał od przywódców państw zachodnich, wywoływał agresję i przedstawiany był jako postawa archaiczna.
Wymiar postaci Lecha Kaczyńskiego pewnie potrafimy docenić dopiero z czasem.

Spośród osób, które zginęły w katastrofie, z dwoma miałem sposobność osobistego kontaktu.
W 1991 roku pierwszy niekomunistyczny wojewoda pomorski Maciej Płażyński proponował mi (wówczas bezrobotnemu) pracę w podległym mu urzędzie. Gdy zapoznał mnie z zakresem odpowiedzialności na stanowisku dyrektora d/s prywatyzacji pomorskich przedsiębiorstw musiałem mu jednak podziękować i szukać pracy gdzie indziej.
W ostatnich latach kibicowałem bezpartyjnemu v-ce marszałkowi Senatu Maciejowi Płażyńskiemu i szefowi „Wspólnoty Polskiej” w jego działaniach na rzecz Polonii na Wschodzie.
Miałem kilka różnych okazji, by wymienić z Prezydentem Kaczyńskim symboliczny handshake. Cztery lata temu odbyłem z nim luźną rozmowę, jakie prowadził nieomal z każdym uczestnikiem spotkania w Dworze Artusa w Gdańsku po uroczystościach rocznicy Sierpnia w Stoczni Gdańskiej. Krótka rozmowa, w której był czas także na żarty.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.