Jacob napisał(a):
Co do tego co Ja zrobiłem to tylko tyle że kwidzyn.org do niedawna był częściowo moją inicjatywą. Bałagangi też ja robiłem i ja byłem ich inicjatorem. Nie powiem że Młody Kwidzyn Zrobił coś wielkiego dla miasta...to tylko jedna z wielu, mam nadzieje, inicjatyw które zmotywują kwidzyńską społeczność do tego by naprawdę się działo...
Powiem za siebie ale myślę, że wielu z e-kwidzyniaków się z tym zgodzi. Piszesz tu o części swoich osiągnięć w czasie przeszłym w kontekście współpracy z kwidzyn.org. Jeśli ta współpraca się skończyła i z tego powodu miałbyś przestać robić Bałagangi i imprezy muzyczne to by była wielka strata. Nic nie stoi na przeszkodzie abyś razem z ponad trzema setkami ludzi robił to dalej. Zaręczam, że znajdzie się tu wiele osób chętnych do współtworzenia tego typu imprez. Co do "Młodego Kwidzyna" to czuję wielki niesmak. Pojawili się okazjonalnie na potrzeby kampanii wyborczej w bloku z szeregiem innych partii po to tylko żeby zebrać głosy młodych ludzi uzurpując sobie przy tym prawo do miana kwidzyńskiej młodzieży. Tak na prawdę czując się cały czas młodym nie znalazłem wśród nich ani jednego, godnego reprezentanta siebie. Ale to mniej więcej tak jak z partią mającą reprezentować miłośników taniego wina. Pojawili się, zebrali głosy poparcia ludzi spod sklepów i na tym się skoczyło. Niektórzy dzięki temu poparciu zasiadają teraz na stołkach a ludzie spod sklepów dalej stoją sobie i nikt o nich nie pamięta

Przy okazji kolejnych wyborów znowu pojawi się strona internetowa "Młodych Kwidzyniaków", która natychmiast po wyborach zniknęła, znowu padną obietnice i na tym się skończy.
Co do "dicho" to przeczuwałem, że to ta impreza z DJ'ami ale na filmie ich nie widać. Gra muzyka, ludzie tańczą to znaczy że "dicho" jest

To tak okiem (czy raczej uchem) kogoś kto się na tym zupełnie nie zna.
To tyle mojego wywodu zbyt poważnego i monotonnego jak na tę porę dnia...