Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Gromki koncert
PostNapisane: 8 października 2007, o 00:17 
Byłem dziś na koncercie, na którym częściej przyglądałem się widowni niż estradzie.
Zagadka: Jaki zespół trzeba sprowadzić, żeby zgromadzić ok. półtora tysiąca słuchaczy,
w zdecydowanej większości ponad sześćdziesięciolatków i jeszcze starszych, po stówie za bilet,
którzy przez dwie godziny będą żywiołowo klaskać, wznosić owacje na stojąco
i wymuszać na wykonawcach bisy.
Tego wieczora w Elblągu był to Chór Aleksandrowa Armii Czerwonej z Moskwy.
Jak na niektóre koncerty rokowe chodzą dinozaury, to tutaj uczestniczyłem w zlocie mamutów, jako jeden z nich.
Słynny na całym świecie stukilkudziesięcioosobowy umundurowany zespół zaprezentował repertuar dobrze znany słuchaczom, którzy demonstrowali to wspólnym nuceniem i wybijaniem rytmu.
Potwierdza się opcja inż. Mamonia z filmu „Rejs”, który nie ukrywał, że lubi tylko te piosenki które zna. :-)
Wysłuchaliśmy wszystkich przebojów sprzed lat, gdy obowiązkowo przewodziły one ówczesnym top listom.
Były pieśni z „Wojny Ojczyźnianej” , znane ze szkoły, gdy towarzyszyły lekcjom jedynego języka obcego,
z festiwali zielonogórskich i w ogóle z przeszłości.
Cały czas myślałem o Mietku Potreciu, który to wszystko śpiewał na niezliczonych plenerach swoim miękkim a mocnym głosem. Kto znał Mietka, to wie, że zanim w kościele w Sadlinkach śpiewał nabożne pieśni jako tamtejszy organista, to przedtem, przez 2 lata opanowywał repertuar Armii Czerwonej nad samym Bajkałem.
Ogłuszało mnie trochę nadmierne wzmacnianie chóru i orkiestry, ale trzeba się zgodzić, że taki repertuar i taki zespół musi prezentować potęgę, choćby z megafonów.
Piękne głosy solistów, zarówno starszych, jeszcze starszych, jak i bardzo młodych. Żadnych fałszów,
kiksów i markowań głosu, który brzmiał u każdego z nich potężnie, jak potężna jest Armia Czerwona.
Chór kupował sobie publiczność przebojami nie tylko radzieckimi ale i Kiepurą, którego „Brunetki, blondynki” zaskoczyły słuchaczy. A potem było podniośle, bo zabrzmiały
„Czerwone maki pod Monte Casino” i większość widowni wymusiła na pozostałych wysłuchanie tej pieśni na stojąco. Moim zdaniem ten chór, tej armii – mógłby sobie darować konkretnie ten popis.
Śpiew i orkiestra brzmiały potężnie, słuchacze stali uroczyście na baczność, a gdy pieśń doszła do frazy:
”Czy widzisz ten rząd białych krzyży ..”, to ja nie mogłem się pozbyć natrętnej myśli, że to tam leżą ci, którzy tej armii uciekli spod Katynia. Ale kto ma takie myśli na koncercie i po co. (Trzeba stać i słuchać, ewentualnie wg uznania klaskać.)

Gdyby się patrzyło na samą widownię, to fizycznie niczym nie różniła się ona od tej gromadzącej się na mitingach Radia Maryja, jeśliby ośmieszone berety pochowały starsze panie do torebek. Spotkanie wiekowej widowni, która z tak entuzjastycznym aplauzem odbierała ten koncert kojarzyło mi się z osobliwa rewolucją. W kuluarach i w drodze powrotnej słyszałem powtarzające się wypowiedzi o żywym wspomnieniu młodości przywołanym radzieckimi piosenkami, oraz o dezaprobacie wobec dzisiejszej muzyki słuchanej przez młodych.
Młodość już se ne vrati, ale na ten wieczór wróciły melodie z czasu minionego.
Ale przede wszystkim, babcie i dziadkowie spontanicznie demonstrowali swój odwet na panującej i niezrozumianej przez nich, wszechwładnej muzyce rockowej.
Jak widać, w tym starciu należało wezwać posiłki Armii Czerwonej.
Piękne deja vou.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 października 2007, o 18:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Chór Aleksandrowa spełniał swoje posłannictwo, napędzając mięso armatnie Armii Czerwonej. Kiedy Niemcy podeszli pod Stalingrad w czasie II w.ś., naprędce sklecona przez Aleksandrowa pieśń "Wstawaj strana agromnaja..." wywołała w narodzie amok, który śmiem twierdzić, odwrócił losy tej wojny. Niemcy hitlerowskie połamały sobie najważniejsze kły w bitwie o tę strategiczną miejscowość i od tego momentu zaczęło się planowe oddawanie zdobytych terenów Rosjanom. Ale nie o historii tu właściwie chciałem pisać.

Obecnie ten chór przeżywa sukces innego rodzaju. Ponieważ jest reliktem minionej epoki, różnie kojarzonej przez ludzi rozmaitych poglądów, nie sposób go ująć w listach przebojów. Ale, jak stary poniemiecki hełm, wykorzystywany na miskę dla pieska przy budzie, tak ten chór znalazł zastosowanie w reklamowaniu nowej Rosji. A robi to bardzo profesjonalnie.

Śpiewa rzeczywiście pięknie, ponieważ występują w nim artyści operowego kalibru. Repertuar ma niezgłębiony z powodu swoich interpretacyjnych możliwości. Wykonując rosyjskie melodie ludowe, przypomina zespół Śląsk, czy Mazowsze w naszym krajowym repertuarze, ale czy to instrumenty tamtej kultury, czy wschodnio słowiańska natura daje mu typowo rosyjski charakter i tonację, i odważę się powiedzieć, że nigdzie więcej nie spotykaną. Wykonuje też, poza utworami wojskowymi, przebojowe ewergriny różnych stron świata, a także znane motywy operowe.

Warto być na ich występie, warto też w swoich muzycznych zbiorach mieć płyty z ich nagraniami. Warto też od czasu do czasu ich posłuchać, odbierając to, jako terapię uspokajającą. Są i w tym bardzo skuteczni.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.