Cytuj:
Akt oskarżenia przeciw dwojgu pracowników Powiślańskiej Szkoły Wyższej wpłynął już do Sądu Rejonowego w Kwidzynie. Zarówno Maria Ignacy P., dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu, jak i Małgorzata K., była kierownik dziekanatu, są oskarżeni o popełnienie przestępstwa przeciw dokumentom.
Zarzuca się im poświadczenie nieprawdy w dokumentacji studiów.
Skierowanie przez prokuraturę aktu oskarżenia do sądu zamyka trwające osiem miesięcy dochodzenie. Urzędnikom uczelni zostały postawione zarzuty z art. 271 kodeksu karnego. Teraz grozi im kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
- Zgłoszenia dokonała jedna ze studentek pedagogiki w Powiślańskiej Szkole Wyższej. Podstawą dochodzenia były zeznania około 50 studentów tego kierunku. Zwróciliśmy się do Ministerstwa Nauki z zapytaniem, czy uczelnia posiada zezwolenie na prowadzenie kierunku pedagogicznego - informuje Renata Mierzyńska, prokurator prowadząca śledztwo. - Zgromadziliśmy także dowody rzeczowe w postaci oryginałów indeksów, bo to w tych właśnie dokumentach oskarżeni poświadczyli nieprawdę.
Z zarzutami prokuratury nie zgadza się pełnomocnik Marii Ignacego P., mecenas Ryszard Ulita.
- Nie widzę w działaniach mojego klienta cech zarzucanego mu przestępstwa. W przypadku przestępstwa przeciw dokumentom sprawca musi chcieć i popełnić czyn zabroniony. Twierdzenie, że pan P. świadomie i umyślnie wprowadził kogokolwiek w błąd jest absurdalne. Jaki w tym interes miałby mój klient? - komentuje prawnik.
Małgorzata K., pełniąca w niefortunnym czasie funkcję kierownika dziekanatu, w rozmowie telefonicznej wyraziła swoje zdumienie stawianymi jej zarzutami, dodając jednocześnie, że o decyzji prokuratury dowiedziała się z prasy.
Oficjalne stanowisko uczelni
(...) ze względu na dobro toczącego się postępowania przeciwko dwojgu pracownikom PSW, prof. Krystyna Strzała nie będzie udzielała wywiadów ani podawała komentarzy do czasu zakończenia w/w postępowania.
Trudno traktować poważnie deklarowane przez Pana intencje pokazania całej złożoności zaistniałej sytuacji, jeżeli weźmie się pod uwagę to, co już Pan napisał. Na przykład zdania "Część studentów otrzymała zwrot zapłaconego czesnego. Chętnym zaoferowano również bezpłatne przeniesienie się na... politologię."
Pragnę jednoznacznie oświadczyć, że Powiślańska Szkoła Wyższa rozliczyła się ze wszystkimi studentami.
(...) cytowane, a napisane przez Pana zdania, nie wyjaśniają całej prawdy, a pozwalają na dwuznaczną interpretację."
żródło