Piotr_J napisał(a):
polityka w wydaniu lokalnym ok, ale czyż nie ma ciekawszych wątków do czytania niż wzajemne opluwanie się zwolenników i przeciwników Jarka, Donalda i innych?
kilkakrotnie już "lokalna polityka" na forum była ucinana - bo pomówienia, bo - bez dowodów zamilcz - etc... Nie ma szans na dyskusję o lokalnych mądrościach - chyba, że akurat obsmarowujemy jakiegoś lokalnego PiSowca - jeśli jak w przypadku sporu między burmistrzem i odwołanym dyrektorem sąd przyzna rację temu niewłaściwemu wątek też jakoś szybko umiera. To małe miasto i nie ma tu szans na krytykę "sąsiadów i znajomych". Można jedynie sobie pogadać jak jest dobrze, i że na pewno będzie jeszcze lepiej - oczywiście bezosobowo - chyba, że trzeba "odstrzelić" lokalnego wielbiciela broni palnej. Ogólnie panuje tu niepisana zasada - krytykować można tylko jedną opcję - mimo zapewnień o oderwaniu lokalnej polityki od warszawskich animozji...
Jest jeszcze jeden sposób na poprawienie sytuacji - niech moderacja i administracja zapanuje nad lokalnymi Stefanami i zadba o to aby była to dyskusja w której ścierają się poglądy a nie zawody "kto lepiej pluje". Dzisiaj jest tak, że gdy King"Walther"Tiger ma dwa konta i reprezentuje niepopularne poglądy to działania są szybkie i zdecydowane. Gdy natomiast miejscowy błazen łamie notorycznie regulamin administracja tego nie zauważa - czasem ewentualnie powycina bardziej drażliwe fragmenty prawd objawionych...
Ps.: Pytanie do Administracji - ile pkt karnych otrzymałbym gdybym wypisywał bzdury, że ten czy inny polityk na szczęście już nie żyje? Albo gdybym pisał, że Krzysztofiak to burak bo ma tępy wyraz twarzy, idiotyczną czerwoną kurtkę a jego przyjaźń i współpraca z panem Gorlewiczem to próba (udana?) zrobienia z naszego miasta prywatnego folwarku? Niekoniecznie musicie na to pytanie odpowiadać.
pozdrawiam,.