DRODZY FORUMOWICZE!!
potrzebuję Waszej pomocy. W nocy 20 grudnia tego roku(czwartek) jakiś palant uderzył w auto mojego ojca, które stało zaparkowane na poboczu(dawny przystanek autobusowy na ulicy Moniuszki). Gościu wjechał tyłem swojego samochodu na maskę naszego auta. Koszt naprawy będzie ogromny i z tego powodu proszę Was o pomoc. Zgłosiliśmy to na policję.. Udało się nam ustalić kiedy doszło do tego zdarzenia. Było to mniej więcej po godzinie 16 we wspomnianym miejscu. Kamery ze Szkoły Podstawowej nr 6 zarejestrowały przebieg kraksy. Na miejscu po wypadku znaleźliśmy wiele materiałów dowodowych, które udupią tego gnoja(przepraszam za wyrażenia, ale nerwy mi puszczają

) SPRAWCA ZBIEGŁ Z MIEJSCA WYPADKU. SZUKAMY
VOLKSWAGENA PASSATA WERSJA SEDAN ROCZNIK
1998 KOLOR
ZIELONO-NIEBIESKO MORSKI Najprawdopodobniej samochód ten nie jest zdolny do jazdy lub jest ciężko uszkodzony, gdyż na materiale filmowym z kamer widać, jak jest holowany przez inne auto.
TYŁ TEGO AUTA, A W ZASADZIE ZDERZAK I TYLNIE LAMPY SĄ ZNISZCZONE I MOCNO PORYSOWANE KAŻDA INFORMACJA JEST NA WAGĘ ZŁOTA. J
EŚLI WIDZIAŁEŚ/WIDZIAŁAŚ TAKI SAMOCHÓD GDZIEŚ NA TERENIE NASZEGO MIASTA, NAPISZ O TYM W TYM TEMACIE (ulica, ewentualnie miejsce gdzie sie może znajdować, parking itp., godzina, w której go widziałeś/aś). Dziękuję
kolor samochodu i model najprawdopodobniej wyglądają tak(przykładowe obrazki):
