Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 28 stycznia 2011, o 21:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sierpnia 2009, o 13:20
Posty: 52
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Historia zaczyna sie mniej wiecej tak. moja kolezanka wraz z mama wyjezdzaja za granice zostawiaja pod opieka ojczyma psa imieniem Bruno. Poczatkowo pies zamieszkuje w domu niestety ojczym mojej znajomej pil i nie zajmowal sie psem zupelnie. runo wyladowal na dlugi czas na wycieraczce przy sklepie kolo swojego domu. Deszcz, mroz czy palace slonce pies wytrwale to wszystko znosil. moja mama dokarmiala biedaka i korespondowala z jego wlascicielka ktora nie wiele mogla zrobic bedac za granica. ktoregos razu zabrala ona do siebie swojego meza i pies zostal pozbawiony domu juz zupelnie. Miszkanie zostalo sprzedane znajomej zostal jedynie kawalek ziemi za domem. Rodzice przy porozumieniu z pania ewa postawili i ocieplili tam bude dla bruna. pies byl bezpieczny zamykany i wypuszczany oraz karmiony regularnie. Ktoregos razu podczas karmienia rodzice odkryli niespodzianke w budzie bruna mala czarna kotka otrzymala imie Czarna i wraz z biegiem czasu kiedy to spala z Brunem w budzie narodzila sie prawdziwa przyjazn miedzy psem a kotem. spacerowali razem po okolicy mieszkali w jednej budzie jedli z jednej miski. Kicia podrosla i zaczely sie problemy gdyz stala sie obiektem zainteresowania okolicznych dachowcow. Bruno skutecznie odpedzal adoratorow do czasu...
kotka dosc mloda wydala na swiat pierwsze kociaki co zroobic? tzreba bylo sie nimi zajac. Kilkoro z kociat znalezlismy domy tak w pierwszym jak i w kazdym kolejnym miocie. Podrzucano rowniez inne kociaki ktorym rowniez znajdowalam domy ale nie wszystkie mialy szczesscie i kotow przybywalo z kazdym rokiem...
Mijal czas kociaki rosly Bruno sie starzal. W tym czasie biedny psiak swoje przezyl byl nieraz ofiara bezmyslnych ludzi. Jego zycie skonczylo sie gwaltownie zostal otruty przez skarzacych sie na szczekanie sasiadow:( piesek odszedl a kotki zostaly.Rozpoczela sie wojna ze rodzice nie moga juz ich dokarmiac tam ze wywala bude itd. Koty zaczely wedrowac za reka ktora je karmi i tak trafily do piwnicy w naszym domu tj bstarym bloku...
Kociakow przybywalo jedne zaczynaly nowe zycie idac wlasna droga inne zostawaly jeszcze inne ginely pod kolami samochodow...Te ktore zostaly wciaz sie mnozyly i dzis jest problem. oczywiscie sa dokarmiane ale nie wszyscy podzielaja te kocie sfory...
Na wiosne planowany jest remont domu i pojawila sie obawa co zrobic z podopiecznymi. Ja pisze o tym poniewaz mieszkam za granica i tyle moge zrobic ostatnio bedac w pl znalazlam dom 2 kociakom i bardzo mnie to cieszy wiec postanowilam jakos pomuc i tym bidulom.
Szukamy domow dla 2 pieciomiesiecznych ladnych kotek i jednego rocznego czarnego kocurka. kotki sa bardzo ladne kotki szare-srebrne czarny kocur jest bardzo przyjazny. Nie wiem jakie sa szanse by znalezc im dom ale sprobowac warto tak wiec zainteresowanych prosze o kontakt nr 662609065


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 28 stycznia 2011, o 21:49 
siulentas, skad sa te koty? moze warto z urzedu wydusic kase na ich sterylki, bo bez tego ciezko bedzie przerwac ten kolowrot........
wiem, ze w innych miastach zawsze w budzecie znajduje sie troche kasy na rozwiazywanie problemow z wolnozyjacymi kotami.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 28 stycznia 2011, o 21:55 
catani napisał(a):
siulentas, skad sa te koty? moze warto z urzedu wydusic kase na ich sterylki, bo bez tego ciezko bedzie przerwac ten kolowrot........
wiem, ze w innych miastach zawsze w budzecie znajduje sie troche kasy na rozwiazywanie problemow z wolnozyjacymi kotami.
U nas też chyba z pieniędzy UM robią sterylizację tylko nie wiem z jakim weterynarzem mają podpisaną umowę.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 28 stycznia 2011, o 23:06 
MACIEKZB napisał(a):
U nas też chyba z pieniędzy UM robią sterylizację tylko nie wiem z jakim weterynarzem mają podpisaną umowę.

to juz nie ma wiekszego znaczenia, to bardzo prosty zabieg :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 00:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sierpnia 2009, o 13:20
Posty: 52
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
hmm nie wiem na ten temat moze macie pomysl jak sie za to zabrac? ja jestem za granica moge jedynie przekazac wskazowki mamie. to klopot bo sami nie maja a jeszcze koty dokarmiaja ale tak to juz jest. wiem ze pomoc jest potrzebna fajnie by bylo gdyby ktos zainteresowal sie kotami i mogl im dac dom a i sama od siebie wiem ze trzeba przerwac ciagle rodzenie kociakow bo t bledne kolo do niczego dobrego nie prowadzi. Sasiedzi niby sie nie sprzeciwiaja ale niektorzy swykazuja worecz agresje wobec kociakow ostatnio ledlwo przylecialam a juz na straz miejska dzwonilam bo jeden z sasiadow a raczej jej wnuk skopal dwa koty na dole na klatce zamykajac im droge ucieczki tj dzwi. pojawiaja sie rowniez inne prowokacje mniej szkodliwe dla kotow jednak szkoda by cos im sie stalo. kiedys jeden z kotow mial wypadek i rodzice wozili ja bo to kotka po wetach okazalo sie ze to powazne zlamanie i trzeba bylo sporo kasy na zabieg ponad 1000zl kasa sie znalazla a i kot juz zostal w domu. pozniej okazalo sie ze byla to kotka z niespodzianka urodzila 2 male kociaki u nas w domu samczyk znalazl dom dla samiczki nie usmiechnelo sie szczescie i tez zostala do tego byly juz 2 starsze kotki rwniez z odzysku starowinki juz ale to daje juz sume 4 :| ostatnio powiekszylo sie do 5 wiem to wariactwo ale nie mam na to wplywu :|.
czekam na pomysly.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 10:12 
siulentas napisał(a):
hmm nie wiem na ten temat moze macie pomysl jak sie za to zabrac? ja jestem za granica moge jedynie przekazac wskazowki mamie. to klopot bo sami nie maja a jeszcze koty dokarmiaja ale tak to juz jest. wiem ze pomoc jest potrzebna fajnie by bylo gdyby ktos zainteresowal sie kotami i mogl im dac dom a i sama od siebie wiem ze trzeba przerwac ciagle rodzenie kociakow bo t bledne kolo do niczego dobrego nie prowadzi. Sasiedzi niby sie nie sprzeciwiaja ale niektorzy swykazuja worecz agresje wobec kociakow ostatnio ledlwo przylecialam a juz na straz miejska dzwonilam bo jeden z sasiadow a raczej jej wnuk skopal dwa koty na dole na klatce zamykajac im droge ucieczki tj dzwi. pojawiaja sie rowniez inne prowokacje mniej szkodliwe dla kotow jednak szkoda by cos im sie stalo. kiedys jeden z kotow mial wypadek i rodzice wozili ja bo to kotka po wetach okazalo sie ze to powazne zlamanie i trzeba bylo sporo kasy na zabieg ponad 1000zl kasa sie znalazla a i kot juz zostal w domu. pozniej okazalo sie ze byla to kotka z niespodzianka urodzila 2 male kociaki u nas w domu samczyk znalazl dom dla samiczki nie usmiechnelo sie szczescie i tez zostala do tego byly juz 2 starsze kotki rwniez z odzysku starowinki juz ale to daje juz sume 4 :| ostatnio powiekszylo sie do 5 wiem to wariactwo ale nie mam na to wplywu :|.
czekam na pomysly.

na najwazniejsze pytanie nie odpowiedzialas-gdzie mieszkaja te koty?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 17:54 
Offline

Dołączył(a): 28 stycznia 2011, o 20:05
Posty: 8
Płeć: Mężczyzna
Wielkim błędem jest nadmierne dokarmianie kotów które się rozmnażają. Trzeba temu zapobiec, sterylizacja to najlepsze rozwiązanie ponieważ trudno jest znaleźć właścicieli dla tych bezdomnych kotów. Wiem coś o tym bo u mojej babci w bloku jest ich pełno i jest to problem. Niestety to tylko gadanie bardzo trudno jest coś zrobić w tym kierunku, ponieważ do tego są potrzebne pieniądze które mogą być przeznaczone w innym ważniejszym według innych celu dla których sprawa tych zwierząt jest mało ważna w porównaniu do innych spraw.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 18:16 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 marca 2007, o 15:13
Posty: 2653
Lokalizacja: 85% Røros 15% Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Nareszcie głos rozsądku w tej całej dyskusji, jaki jest sens ciągłego wciskania znajomym i nieznajomym kociego potomstwa przy takiej płodności bezpańskich kotek? Jaki jest sens dokarmiania tych pół-dzikich zwierząt, kiedy na świecie co 6 sekund z głodu umiera dziecko?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 18:52 
Mam w domu kocura. Dostaje on to co mu się należy, czyli michę i okresową opiekę weterynaryjną (z wykastrowaniem na wstępie). Odwzajemnia mi się przynosząc na ganek osobiście zaduszone ptaki z ogrodu, za co każdorazowo mam wielką ochotę kopnąć go w d. No ale jedyne co mogłem zdziałać, to umieścić ptasie karmniki na bezpiecznej wysokości.

Moje znajome w Kwidzynie mają wątpliwą przyjemność mieć za sąsiada pewnego starszego pana, który w swoim mieszkanku hoduje ponad 20 kotów. Domek jest dwurodzinny, więc te panie nie mają żadnych sojuszników w rozwiązaniu kociego problemu. Smród utrzymujący się tam przez wszystkie pory roku dokucza wszystkim, skarży się nań także opiekun kotów, a pewnie i dręczy on także te zwierzaki słynące z umiłowania czystości.
Zawziętość w kociej manii tego gościa i bezradność jego sąsiadek wydają się nie do przezwyciężenia. A wydawałoby się, że mógłby się ograniczyć do posiadania 1-2 kotów i wszyscy byliby zadowoleni i mogli spać przy otwartych oknach.


Załączniki:
Raspel.jpg
Raspel.jpg [ 13.27 KiB | Przeglądane 6586 razy ]


Ostatnio edytowano 29 stycznia 2011, o 19:07 przez Konto usunięte (B...y), łącznie edytowano 1 raz
Góra
  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 18:58 
Offline

Dołączył(a): 28 stycznia 2011, o 20:05
Posty: 8
Płeć: Mężczyzna
Trzeba dotrzeć do tego co zapoczątkowało powyższy problem..... Po czym wyciągnąć wnioski. Moim zdaniem wyjściem jest sterylizacja ponieważ błąkanie tych bezdomnych kotów jest na chwile obecna nieuniknione Lubie zwierzęta i wiem ze trzeba iść czasami na kompromis tylko wszystko opiera się na kasie i naszych chęciach do działania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 19:09 
Patryko100 napisał(a):
Moim zdaniem wyjściem jest sterylizacja ...
Przekonasz do tego opisanego maniaka?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 19:11 
Budslavsky napisał(a):
Mam w domu kocura. Dostaje on to co mu się należy, czyli michę i okresową opiekę weterynaryjną (z wykastrowaniem na wstępie). Odwzajemnia mi się przynosząc na ganek osobiście zaduszone ptaki z ogrodu, za co każdorazowo mam wielką ochotę kopnąć go w d. No ale jedyne co mogłem zdziałać, to umieścić ptasie karmniki na bezpiecznej wysokości.

Moje znajome w Kwidzynie mają wątpliwą przyjemność mieć za sąsiada pewnego starszego pana, który w swoim mieszkanku hoduje ponad 20 kotów. Domek jest dwurodzinny, więc te panie nie mają żadnych sojuszników w rozwiązaniu kociego problemu. Smród utrzymujący się tam przez wszystkie pory roku dokucza wszystkim, skarży się nań także opiekun kotów, a pewnie i dręczy on także te zwierzaki słynące z umiłowania czystości.
Zawziętość w kociej manii tego gościa i bezradność jego sąsiadek wydają się nie do przezwyciężenia. A wydawałoby się, że mógłby się ograniczyć do posiadania 1-2 kotów i wszyscy byliby zadowoleni i mogli spać przy otwartych oknach.

to jest niestety bardzo czesty problem u ludzi starszych, ciezko ich naklonic do pozbycia sie ktoregokolwiek ze zwierzat, ciezko naklonic na sterylizacje, ciezko nawet przekonac ze pomoc jest potrzebna. ja bym poprosila o pomoc opieke spoleczna, bo przypuszczam ze i ona mialaby tam sporo do roboty :sad:
electro_nick napisał(a):
Jaki jest sens dokarmiania tych pół-dzikich zwierząt, kiedy na świecie co 6 sekund z głodu umiera dziecko?

mysle, ze kazdy SWOJE pieniadze ma prawo wydawac jak chce.
niedokarmianie zmniejszy polupacje o mlode umierajace w cierpieniach z glodu :shock:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 19:21 
Offline

Dołączył(a): 28 stycznia 2011, o 20:05
Posty: 8
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Patryko100 napisał(a):
Moim zdaniem wyjściem jest sterylizacja ...
Przekonasz do tego opisanego maniaka?

Tak, myślę ze przekonam po tym jak uświadomię na czym polega problem którego konsekwencje odbijają się na nas w postaci np. Przykrego zapachu i dla samych zwierząt np. W postaci głodowania, rożnych chorób itp. Lecz muszę po raz kolejny powtórzyć ze jeśli my chcemy poprawy sytuacji potrzebne są nasze szczere chęci i co najważniejsze pieniądze


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 19:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sierpnia 2009, o 13:20
Posty: 52
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Wiem ze to problem i trzeba cos z tym zrobic stad moj post. jestem jak najbardziej za sterylizacja, uswiadamianiu ludzi na ''problem'' zwiekszania sie populacji bezpanskich zwierzat.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: POTRZEBNA POMOC DLA KOTOW
PostNapisane: 29 stycznia 2011, o 19:49 
Patryko100 napisał(a):
Tak, myślę ze przekonam
Nawet podałbym Ci adres, gdyby nie moja obawa, że poniosę konsekwencje za pośrednie współsprawstwo w pobiciu przez miłośnika kotów, którego mógłbyś zostać ofiarą pomimo swych szlachetnie idealistycznych zamiarów.
Tam nie ma szans na żadną rozmowę. Wiem bo próbowałem. Wzbudziłem zainteresowanie jedynie zapowiedzią, że jestem zmuszony dać na przechowanie jego sąsiadkom swego psa, który zwykł się odżywiać kotami.
Beznadzieja, a jeszcze wspierają go panie z TOnZ.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.