[quote="megi"
Pewnie się nie zgłoszą bo tam raczej trzeba być trzeźwym....[/quote]
Megi, jest dokładnie jak piszesz !
Choć swojego czasu, moja wiedza na temat bezdomnych bazowała jedynie na informacjach z medialnych przekazów ( pomijając czysto werbalne relacje, z wcale nie koniecznie bezdomnymi, ale na pewno żebrzącymi pijakami pod sklepem)
Nie mniej jednak, od jakiegoś czasu mam bardzo dobry kontakt i bliskie relacje

z "prawdziwymi bezdomnymi" .
Tak jak w przypadku każdego normalnego człowieka... z socjologicznego, psychologicznego i czysto ludzkiego punktu widzenia, ludzie bezdomni mają różne charaktery i posiadają swoje osobowości.
Bezdomni, są ludźmi, którzy różnią się od nas tylko i wyłącznie tym, że jak samo ich określenie wskazuje, nie posiadają domów

Odważę się w tym momencie o teorię, że niejeden z nas mógłby by podzielić ich los, gdyby nie... fart życiowy ?
Fart życiowy, można postrzegać bardzo różnie, w zależności od indywidualnych osobniczych cech np. ktoś "dobrze urodzony" nie dostrzeże tego faktu, ponieważ uzna to za normę, jeśli urodził się w bogatej rodzinie, która oferowała opiekunkę, prezenty i pieniądze, rekompensując tym brak czasu i zainteresowania... może żyć niczym roślina, bluszcz... a jedynym problemem jest okres od odwyku - do odwyku .
Inny, ma słabą psychikę i zbyt dużą wrażliwość, syndrom wrażliwych dzieci wychowywanych w zbyt rygorystycznych warunkach.
Bywają też ludzie bezdomni, tacy ze świadomością, wiedzą, wykształceniem włącznie z tytułami naukowymi. Oni są typowym przykładem na to, że świadomie wybrali taką filozofię życiową...
Innym aspektem jest już rodzina z dziećmi, która mieszka gdzieś "kątem" i to jest już zupełnie inna bajka !