Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 20:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 grudnia 2009, o 16:03
Posty: 141
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Artykuł świetny. Ja jak pewnie większość z Nas miałem do czynienia z bezdomnymi. Zdarzyła mi się raz sytuacja gdzie pod piekarnią nla Chopina podszedł do mnie Pan i poprosił o parę groszy na chleb i coś do jedzenia. Jako że byliśmy przy piekarni nie dałem mu pieniędzy tylko poszedłem i kupiłem chleb, bułki, jogurt. Gdy chciałem mu to dać to niestety odwrócił się i sobie poszedł.

Nie zmieniło to mojego podejścia do tych ludzi nie każdy z Nich taki jest, byli tacy którzy cieszyli się z tego co dostali :):)

Życie się różnie układa. Nie każdy z bezdomnych staję się nim bo tak chciał. Ludziom którzy spędzają każdy wieczór w ciepłym domku łatwo jest oceniać. Ciekawe co by mówili jakby to im się w życiu nie udało i mieliby pecha???

Zgadzam się z DIDI, ze każdy powinien mieć swój ciepły kąt.

_________________
...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 20:31 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Didi napisał(a):
To jak to wygląda? Podchodzą do Ciebie na ulicy i proszą o załatwienie pracy, by móc wynająć mieszkanie, a Ty pomagasz? :)


Może kiedyś Ci opowiem, ale dopiero jak będziesz duża.
Tu ani miejsce, ani czas o opowieściach, o prawdziwym życiu. :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 20:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 grudnia 2008, o 17:15
Posty: 998
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Tylko proszę bez deprecjonowania mojej osoby. Argument wieku użyty w dyskusji jest po pierwsze niemerytoryczny, a po drugie nieelegancki. :) Swoją drogą zdarzyło mi się kilka razy, stojąc przy budce fast-food, że podchodzili do mnie biedni ludzie i prosili o kupienie czegoś do jedzenia. Stąd mam nieco więcej wiary w ludzi niż Darek. :smile:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 21:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2009, o 22:23
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Hubson napisał(a):
Życie się różnie układa. Nie każdy z bezdomnych staję się nim bo tak chciał. Ludziom którzy spędzają każdy wieczór w ciepłym domku łatwo jest oceniać. Ciekawe co by mówili jakby to im się w życiu nie udało i mieliby pecha???

To prawda, nie każdy chce być bezdomny, choć trafiają się przypadki takiego wyboru. Zgodzę się również o złej ocenie ludzi mieszkających w ciepłych domkach. Ale ci właśnie ludzie niewiele robią, aby coś zmienić. Nie będę ukrywał, że do nich należę. Mam nadzieję, że nie będę miał pecha, ale los bywa okrutny. Nie wiem, czy wówczas ucieknę w alkohol i machnę ręką na normalne życie. Ale czy dla Nich to już nie jest normalne życie? Fakt, trudno się dźwignąć z samego dna. Nie mniej jednak, chciec to móc. Słusznie napisano kilka postów wcześniej, kilka procent chce pomocy.

_________________
Więcej osiągniesz uśmiechem, niż wyrąbiesz mieczem.
Wybrane reportaże:
Teledysk Laury --- Kwidzyn Timelapse --- Mistrzowie Polski 2015
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 21:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 grudnia 2008, o 17:15
Posty: 998
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Największą pomocą dla tych, którzy nie mogą się oderwać od dna, przeważnie z przyczyn alkoholowych, to wysłanie ich na leczenie i wskazanie alternatyw. Wielu nie chce pomocy, nie z wygodnictwa a dlatego, że nie za bardzo wiedzą jak się wziąć w garść i ogarnia ich apatia. Myślę, że uczciwym jest stwierdzenie, że nasza sytuacja życiowa w 1/2 zależy od szczęścia lub pecha, a w 1/2 od osobiście włożonej pracy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 21:52 
Cytuj:
Największą pomocą dla tych, którzy nie mogą się oderwać od dna, przeważnie z przyczyn alkoholowych, to wysłanie ich na leczenie i wskazanie alternatyw.
Leczenie alkoholików jest zupełnie darmowe i każdy z nich pewnie nie raz korzystał. Znają alternatywy.
Według mnie bardziej bezdomnymi są te osoby, które ledwo wiążą koniec z końcem, mieszkają ze swoimi dziećmi gdzieś na pokoiku u rodziców w kilka osób a mimo wszystko szukają pracy albo chwytają się każdej, jakiejkolwiek a nie stać ich na mieszkanie spółdzielcze, w TBS nie mówiąc już o wynajęciu. Takim ludziom należałaby się większa pomoc.
Bezdomni o których tu mowa, gdyby się zgłosili gdzie trzeba dostaną dach nad głową i posiłek. Mają też opiekę lekarską. Znam bezdomnych, którzy otrzymują rentę czy emeryturę zdecydowanie wyższą niż minimalna płaca a jednak wybierają takie życie.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 22:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 grudnia 2008, o 17:15
Posty: 998
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
MACIEKZB napisał(a):
Cytuj:
Największą pomocą dla tych, którzy nie mogą się oderwać od dna, przeważnie z przyczyn alkoholowych, to wysłanie ich na leczenie i wskazanie alternatyw.
Leczenie alkoholików jest zupełnie darmowe i każdy z nich pewnie nie raz korzystał. Znają alternatywy.
Według mnie bardziej bezdomnymi są te osoby, które ledwo wiążą koniec z końcem, mieszkają ze swoimi dziećmi gdzieś na pokoiku u rodziców w kilka osób a mimo wszystko szukają pracy albo chwytają się każdej, jakiejkolwiek a nie stać ich na mieszkanie spółdzielcze, w TBS nie mówiąc już o wynajęciu. Takim ludziom należałaby się większa pomoc.
Bezdomni o których tu mowa, gdyby się zgłosili gdzie trzeba dostaną dach nad głową i posiłek. Mają też opiekę lekarską. Znam bezdomnych, którzy otrzymują rentę czy emeryturę zdecydowanie wyższą niż minimalna płaca a jednak wybierają takie życie.


Alkoholizm trochę ogranicza możliwość wyboru. Myślę, że nikt z własnego wyboru nie staje się bezdomnym. Co do tych rodzin również się zgadzam i też większą miłością ich darzę. :) W takiej sytuacji mieszkanie socjalne powinno przysługiwać z urzędu. W Kwidzynie jest jakiekolwiek schronisko dla bezdomnych?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 22:15 
Są trzy ośrodki dla bezdomnych z Kwidzyna. Oczywiście jeśli się do nich zgłoszą...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 22:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sierpnia 2006, o 20:04
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
MACIEKZB napisał(a):
Są trzy ośrodki dla bezdomnych z Kwidzyna. Oczywiście jeśli się do nich zgłoszą...

Pewnie się nie zgłoszą bo tam raczej trzeba być trzeźwym....

_________________
umaluj usta bo nigdy nic nie wiadomo...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 12 stycznia 2012, o 23:36 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Didi napisał(a):
Argument wieku użyty w dyskusji jest po pierwsze niemerytoryczny, a po drugie nieelegancki. :) :



Zgadzam się, ale jedynie gdy rozmawiamy o sztuce nowoczesnej.
Nie zaś o doświadczeniach życiowych, które zazwyczaj eleganckie nigdy nie są.
Tu jest ważniejsza autopsja, niż ilość przeczytanych mądrych książek i sloganów. :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 13 stycznia 2012, o 02:25 
[quote="megi"
Pewnie się nie zgłoszą bo tam raczej trzeba być trzeźwym....[/quote]

Megi, jest dokładnie jak piszesz !
Choć swojego czasu, moja wiedza na temat bezdomnych bazowała jedynie na informacjach z medialnych przekazów ( pomijając czysto werbalne relacje, z wcale nie koniecznie bezdomnymi, ale na pewno żebrzącymi pijakami pod sklepem)
Nie mniej jednak, od jakiegoś czasu mam bardzo dobry kontakt i bliskie relacje ;) z "prawdziwymi bezdomnymi" .
Tak jak w przypadku każdego normalnego człowieka... z socjologicznego, psychologicznego i czysto ludzkiego punktu widzenia, ludzie bezdomni mają różne charaktery i posiadają swoje osobowości.
Bezdomni, są ludźmi, którzy różnią się od nas tylko i wyłącznie tym, że jak samo ich określenie wskazuje, nie posiadają domów :)
Odważę się w tym momencie o teorię, że niejeden z nas mógłby by podzielić ich los, gdyby nie... fart życiowy ?
Fart życiowy, można postrzegać bardzo różnie, w zależności od indywidualnych osobniczych cech np. ktoś "dobrze urodzony" nie dostrzeże tego faktu, ponieważ uzna to za normę, jeśli urodził się w bogatej rodzinie, która oferowała opiekunkę, prezenty i pieniądze, rekompensując tym brak czasu i zainteresowania... może żyć niczym roślina, bluszcz... a jedynym problemem jest okres od odwyku - do odwyku .
Inny, ma słabą psychikę i zbyt dużą wrażliwość, syndrom wrażliwych dzieci wychowywanych w zbyt rygorystycznych warunkach.
Bywają też ludzie bezdomni, tacy ze świadomością, wiedzą, wykształceniem włącznie z tytułami naukowymi. Oni są typowym przykładem na to, że świadomie wybrali taką filozofię życiową...

Innym aspektem jest już rodzina z dziećmi, która mieszka gdzieś "kątem" i to jest już zupełnie inna bajka !


Góra
  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 13 stycznia 2012, o 16:25 
Dwa razy w życiu pomogłem.
Raz jak wracałem z delegacji w Holandii,na dworcu PKP w Szczecinie zaczepił mnie taki jeden.Prosi o złotówkę.Krótka piłka.Chcesz na jedzenie,czy na berbelucha?Mówi ,że na jedzenie.Dostał prawie całe żarcie,które mi zostało z delegacji(a było tego dość sporo).Autentycznie facet się cieszył na ten widok.I mnie się też jakoś weselej zrobiło.
Drugi raz podchodzi inny i prosi też o parę groszy.Znowu ten sam schemat,tylko tym razem chodziło o papierosy.Dostał pół paczki LM-ów.I też się cieszył.I to był drugi i ostatni raz.Teraz już nie mam takiego dobrego serca.
A co do tej szajki spod Kauflandu-raz krótko zj#####iesz ,to zapamięta i więcej nie podejdzie.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 14 stycznia 2012, o 14:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 grudnia 2008, o 17:15
Posty: 998
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Darek napisał(a):
Didi napisał(a):
Argument wieku użyty w dyskusji jest po pierwsze niemerytoryczny, a po drugie nieelegancki. :) :



Zgadzam się, ale jedynie gdy rozmawiamy o sztuce nowoczesnej.
Nie zaś o doświadczeniach życiowych, które zazwyczaj eleganckie nigdy nie są.
Tu jest ważniejsza autopsja, niż ilość przeczytanych mądrych książek i sloganów. :D


Zapewne. Z tym, że to ja siedziałam kilka tygodni dzień w dzień w ośrodku dla bezdomnych. Oraz miałam dostęp do informacji na temat wątpliwych moralnie eksmisji. W jednej nawet uczestniczyłam. To, że spotkałeś 3 razy więcej pijaczków proszących o złotówkę, nie czyni jeszcze z Ciebie specjalisty w zakresie problemu bezdomności. :smile: Więc faktycznie mówmy o doświadczeniu, a nie o wieku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 14 stycznia 2012, o 14:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2008, o 08:58
Posty: 964
Lokalizacja: Włocławek
Płeć: Mężczyzna
W krajach basenu Morza Śródziemnego są sami bezdomni .
Ci w willach ,to producenci inflacji .
Taki makaroniarz ,wychodzi rano z groty nad brzeg morza ,wyciąga coś z wody , rzuca tym o skałę ,zawija w
w coś zielonego pływającego przy brzegu i zjada .Nawet chciał mnie poczęstować - byłem po śniadaniu
i poczęstowałem Go piwem .Nauczył mnie łowić jedzenie bez wędki .
Skoro jesteśmy w Unii ....

_________________
To wszystko nic , na przeciw wieczności .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: "...ciemna strona Kwidzyna..."
PostNapisane: 14 stycznia 2012, o 15:09 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Didi napisał(a):
To, że spotkałeś 3 razy więcej pijaczków proszących o złotówkę, nie czyni jeszcze z Ciebie specjalisty w zakresie problemu bezdomności..


Tak szczerze to pijaczków w zasadzie nie spotykam, spotykam się jedynie z alkoholikami którzy już nie piją :smile:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.