Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Odmówił przyjęcia zgloszenia!
PostNapisane: 30 kwietnia 2010, o 21:30 
Offline

Dołączył(a): 8 stycznia 2009, o 13:35
Posty: 20
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
W niedzielę, 25 kwietnia, oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie odmówił wysłania patrolu na miejsce wypadku - tak twierdzi Michał Olszański, mieszkaniec Kwidzyna, który zgłosił zdarzenie. Mężczyzna złożył skargę na funkcjonariusza, który jego zdaniem potraktował go jak natręta.
Tego dnia Michał Olszański jechał do swojej rodziny w Sztumie. W pobliżu skrzyżowania z drogą do Ryjewa zatrzymał się przy samochodzie, który ugrzązł w rowie.
Według Olszańskiego, prowadząca go kobieta straciła panowanie nad pojazdem, bo na zakręcie złapała gumę. Kierująca powiedziała Olszańskiemu, że jej auto dachowało, jednak ona nie odniosła widocznych obrażeń.
- Gdy pojawiłem się na miejscu zdarzenia, stała obok samochodu z torbą w ręce. Była bardzo zdenerwowana - relacjonuje mężczyzna.
Olszański zdecydował się zadzwonić na nr alarmowy 112.
- O to poprosiła mnie kobieta, bo jak tłumaczyła, jej telefon się rozładował. Choć zachowywała się normalnie, to odniosłem wrażenie, że jest w szoku - opowiada kwidzynianin.

Dyżurny odbierający wezwanie zignorował jednak prośbę mężczyzny o przysłanie policyjnego patrolu. Miał tłumaczyć, że skoro nie ma rannych, to nie jest to wypadek, a sprawa nie dotyczy wówczas policji.
Ponadto według Olszańskiego, funkcjonariusz był wobec niego opryskliwy.
O jego zachowaniu postanowił poinformować więc kwidzyńskiego komendanta.

- W związku ze złożoną skargą prowadzimy obecnie w tej sprawie wyjaśnienia. Dysponujemy zarejestrowanym nagraniem rozmowy oficera dyżurnego z osobą zgłaszającą zdarzenie. Jeśli zarzuty okażą się zasadne, wobec funkcjonariusza podjęte zostaną czynności dyscyplinarne - zapewnia mł. insp. Maciej Szulc, szef Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie.

Mężczyzna, który złożył skargę, został poinformowany, że zostanie ona rozpatrzona w przeciągu 30 dni.
- Dla mnie sprawa jest oczywista. W towarzystwie komendanta odsłuchałem nagranie. Dopiero wtedy uświadomiłem sobie, że policjant nie tylko odmówił wysłania patrolu, ale też kilkakrotnie podniósł na mnie głos - dodaje Olszański.

Ostatecznie patrol policji pojawił na miejscu wypadku. - Wysłał go dyżurny stanowiska kierowania - mówi insp. Szulc.
Jego słowa potwierdza Michał Olszański.
- Gdy ratownicy z pogotowia zakończyli już badanie kobiety i ambulans ruszył do Kwidzyna, policjanci przyjechali do wypadku nieoznakowaną skodą. Nie wiem jednak, czy prowadzili jakieś czynności na miejscu, bo odjechałem - przyznaje.

Jednocześnie dodaje: - Czy oficer dyżurny zza biurka mógł właściwie ocenić sytuac


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2010, o 15:54 
olszan napisał(a):
Miał tłumaczyć, że skoro nie ma rannych, to nie jest to wypadek, a sprawa nie dotyczy wówczas policji.

Dziwne.Miałem identyczna sytuacje.Wpadłem w poslizg,2 razy dachowałem i w efekcie wylądowałem w rowie.Było koło godziny 23.Po kilkunastu minutach pojawił się patrol prewencji.Obejrzeli miejsce zdarzenia,spisali moje dane.Wypytali sie jak doszło do zdarzenia,zrobili notatke,pomogli wyciągnąc auto z rowu i pojechali.

Tłumaczenie ,że nie było rannych i to nie jest wypadek to moim zdaniem bzdura.Jesli policja dostała zgłoszenie powinna je przyjac i sprawdzic.
Dużo sie mówi ,że u ludzi panuje "znieczulica" i nie informują o wypadkach,kradzieżach,pobiciach itp.Działając w taki sposób policja napewno nie zacheci ludzi do pomocy.
olszan, pisz,że Ty to Ty :grinka: pozdrawiam (L)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2010, o 20:20 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
NOWY(L) napisał(a):
.Po kilkunastu minutach pojawił się patrol prewencji.Obejrzeli miejsce zdarzenia,spisali moje dane.Wypytali sie jak doszło do zdarzenia,zrobili notatke,pomogli wyciągnąc auto z rowu i pojechali.

A co jeszcze mieli zrobić :?:


Nie bardzo chwytam, w jakim celu policja ma się zajmować takimi sprawami :roll:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2010, o 20:59 
drosik, nic.Opisałem tylko jak było w moim przypadku.Dodam ,że ja ich nie wzywałem,pewnie zadzwonił jakiś "życzliwy" :grinka:

drosik napisał(a):
Nie bardzo chwytam, w jakim celu policja ma się zajmować takimi sprawami

Tu nie chodzi o to czy ma sie zajmowac,tylko że jak dostaje wezwanie to powinna na nie zareagowac.Takie jest moje zdanie.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2010, o 23:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 lutego 2009, o 21:36
Posty: 129
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
a dymałeś w alkomat ?????

_________________
Dżemowo-Garbaty! Garbato-Dżemowy! do dnia ostatniego


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2010, o 09:54 
Nie.Nie pamiętam dlaczego mnie nie zbadali.Byłem w dosc duzym szoku.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2010, o 11:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
"Policja to umundurowana i uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Policja składa się następujących rodzajów służb: kryminalnej, prewencyjnej, śledczej, lotnictwa Policji oraz wspomagającej działalność Policji w zakresie organizacyjnym, logistycznym i technicznym (logistyka). W skład Policji wchodzi też policja sądowa."
Ze względu na przyzwyczajanie, komfort obywateli i specyfikę niektórych wezwań zachowane będą numery 997, 998, 999.
Numer ten służy wyłącznie do powiadamiania w nagłych sytuacjach zagrożenia zdrowia, życia lub mienia, np.:
kradzieże,
włamania,
w przypadku użycia przemocy,
nagłe omdlenia i utrata świadomości,
poważne uszkodzenie ciała i silne krwawienie,
przypadki porażenia prądem,
rozpoznania osoby poszukiwanej przez Policję,
inna nagła sytuacja zagrażająca zdrowiu lub życiu,
pożary,
wypadki drogowe.
(http://www.info.policja.pl/)

Nie widzę w tej informacji, ani służb medycznych, czy ratunkowych, ani pogotowia drogowego. Warto na taką okoliczność zaopatrzyć się w nr-y telefonów adekwatnych do sytuacji. Jedyne, co policja mogłaby zrobić w takiej sytuacji, to udzielić pouczenia, by nie wchodzić w zakręt z nadmierną szybkością i pomóc wyciągnąć samochód z rowu. Ale pomóc wyciągnąć mógłby przecież pierwszy lepszy kierowca, który to zauważył.

Nr 112 ma za cel sprowadzić pomoc odpowiednią do zdarzenia, kolizji, czy wypadku.
"Obowiązek wdrożenia w Polsce rozwiązań umożliwiających korzystanie z numeru „112” wynika z postanowień artykułu 26 Dyrektywy 2002/22/WE Parlamentu Europejskiego z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników (dyrektywa o usłudze powszechnej).
Obowiązek ten nakłada również ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (art. 25 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że w urzędach wojewódzkich działają centra powiadamiania ratunkowego, których zadaniem jest przyjmowanie zgłoszeń na numer alarmowy 112 i przekierowywanie ich do właściwej jednostki Policji, Państwowej Straży Pożarnej i pogotowia ratunkowego)."
(http://www.112.pl/wyslij-wiadomosc/o-nu ... 2-442.html)
Przyjmujący informację na ten nr powinien skierować ją we właściwy kierunek, w tym wypadku do pogotowia drogowego, które pomogłoby przy uzdatnieniu pojazdu do korzystania z niego.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2010, o 11:06 
Offline

Dołączył(a): 25 stycznia 2007, o 21:03
Posty: 459
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Moim zdaniem policjant dobrze zrobił, facet który chciał wezwać policję zrobiłby niedźwiedzią przysługę tej babce.
Gdyby przyjechała policja wlepiłaby jej mandat i słusznie, za spowodowanie niebezpieczeństwa na drodze. Kierowca ma jechać z taką prędkością, aby panować nad pojazdem, inaczej mówiąc musi dostosować prędkośc do warunków i umiejętności.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2010, o 18:52 
Offline

Dołączył(a): 20 września 2008, o 22:02
Posty: 27
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ja też uważam, iż policjant powinien przyjąć zgłoszenie i wysłać patrol, aby oceniła sytuację, a jeśli nie to po prostu nie reagujmy przejeżdżajmy obok i udajmy ze nic się nie stało


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 12 listopada 2010, o 20:15 
Offline

Dołączył(a): 3 sierpnia 2010, o 21:32
Posty: 6
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
kwidzownik napisał(a):
"Policja to umundurowana i uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Policja składa się następujących rodzajów służb: kryminalnej, prewencyjnej, śledczej, lotnictwa Policji oraz wspomagającej działalność Policji w zakresie organizacyjnym, logistycznym i technicznym (logistyka). W skład Policji wchodzi też policja sądowa."
Ze względu na przyzwyczajanie, komfort obywateli i specyfikę niektórych wezwań zachowane będą numery 997, 998, 999.
Numer ten służy wyłącznie do powiadamiania w nagłych sytuacjach zagrożenia zdrowia, życia lub mienia, np.:
kradzieże,
włamania,
w przypadku użycia przemocy,
nagłe omdlenia i utrata świadomości,
poważne uszkodzenie ciała i silne krwawienie,
przypadki porażenia prądem,
rozpoznania osoby poszukiwanej przez Policję,
inna nagła sytuacja zagrażająca zdrowiu lub życiu,
pożary,
wypadki drogowe.
(http://www.info.policja.pl/)

Nie widzę w tej informacji, ani służb medycznych, czy ratunkowych, ani pogotowia drogowego. Warto na taką okoliczność zaopatrzyć się w nr-y telefonów adekwatnych do sytuacji. Jedyne, co policja mogłaby zrobić w takiej sytuacji, to udzielić pouczenia, by nie wchodzić w zakręt z nadmierną szybkością i pomóc wyciągnąć samochód z rowu. Ale pomóc wyciągnąć mógłby przecież pierwszy lepszy kierowca, który to zauważył.

Nr 112 ma za cel sprowadzić pomoc odpowiednią do zdarzenia, kolizji, czy wypadku.
"Obowiązek wdrożenia w Polsce rozwiązań umożliwiających korzystanie z numeru „112” wynika z postanowień artykułu 26 Dyrektywy 2002/22/WE Parlamentu Europejskiego z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników (dyrektywa o usłudze powszechnej).
Obowiązek ten nakłada również ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (art. 25 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że w urzędach wojewódzkich działają centra powiadamiania ratunkowego, których zadaniem jest przyjmowanie zgłoszeń na numer alarmowy 112 i przekierowywanie ich do właściwej jednostki Policji, Państwowej Straży Pożarnej i pogotowia ratunkowego)."
(http://www.112.pl/wyslij-wiadomosc/o-nu ... 2-442.html)
Przyjmujący informację na ten nr powinien skierować ją we właściwy kierunek, w tym wypadku do pogotowia drogowego, które pomogłoby przy uzdatnieniu pojazdu do korzystania z niego.



Policja ma psi obowiązek przybywać na wezwanie. Płacimy za to kupę kasy - wszyscy i powinniśmy od tych leni wymagać. W głowie mi się nie mieści jak do wypadku - bo to wypadek, dyżurny może nie przyjąć zgłoszenia. Opis powyższej sytuacji utwierdza mnie tylko w przekonaniu że kwidzyńska pseudo-policja tylko mandaty potrafi wypisywać i kawę na shellu pic


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmówił przyjęcia zgloszenia!
PostNapisane: 12 listopada 2010, o 20:24 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
I teraz będziesz odgrzebywał wszystkie stare tematy :?:
Jesteś niezadowolony pracy któregoś policjanta to zgłoś się do jego przełożonego. Wylewanie żali na forum nic Ci nie da, ani niczego nie załatwi.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Odmówił przyjęcia zgloszenia!
PostNapisane: 12 listopada 2010, o 20:55 
Kolegę drażni kiedy milicja pije kawę na Shellu.I tyle;-)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: 12 listopada 2010, o 20:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sierpnia 2006, o 20:04
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Cytuj:
Policja ma psi obowiązek przybywać na wezwanie. Płacimy za to kupę kasy - wszyscy i powinniśmy od tych leni wymagać. W głowie mi się nie mieści jak do wypadku - bo to wypadek, dyżurny może nie przyjąć zgłoszenia. Opis powyższej sytuacji utwierdza mnie tylko w przekonaniu że kwidzyńska pseudo-policja tylko mandaty potrafi wypisywać i kawę na shellu pic



jak czytam takie wypociny to jestem za utylizacją trudnych osobników :?

_________________
umaluj usta bo nigdy nic nie wiadomo...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Odmówił przyjęcia zgloszenia!
PostNapisane: 12 listopada 2010, o 22:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
Jechałem niedawno DK55. Za jednym z zakrętów, za Mątkami, zauważyłem leżącego w rowie mężczyznę. Facet leżał w dość "niekomfortowej" pozie, wskazującej na to, że mógł zostać potrącony. Zawróciłem by sprawdzić co i jak. Podszedłem. Okazało się, że pomimo dość nietypowej pozy, pod głową ma zwiniętą kurtkę. Spał i wyglądał na nienaruszonego. Nie reagował jednak na "nawoływanie" ani na szturchanie. Nie wyglądał też na tak pijanego, by nie dawać znaków życia. Kilkaset metrów dalej, we wjeździe do przydrożnej posesji stała kobieta. Widziała mnie, patrzała w moją stronę. Podszedłem do niej, by zapytać, czy zna tego mężczyznę, czy może pomóc go gdzieś przetransportować, gdyby okazało się, że to ktoś znajomy (bliski). Po krótkiej rozmowie dowiedziałem się jednak, że kilkanaście minut wcześniej była też była przy nim. Nie znała go. Zaniepokojona zadzwoniła pod 112. Podobno odebrał dyżurny z komendy ze Sztumu. Poradzono jej, by zbadała gościa i jeśli stwierdzi, że jest ranny, ma wezwać pogotowie ratunkowe...

Megi, może też się kwalifikuję do utylizacji, jako trudny przypadek. Ale skoro ja, zaniepokojony tym, że w przydrożnym rowie leży człowiek zatrzymuję się, by to sprawdzić, wzywam pomoc, to nie może być tak, że w słuchawce słyszę "sprawdź czy gość jest ranny". Zasranym obowiązkiem dyżurnego jest wysłać pomoc niezależnie od tego, czy w rowie leży człowiek czy samochód. Nie jestem lekarzem i dyżurny też nim nie jest.

W tym konkretnym przypadku podszedłem do gościa jeszcze raz i całkiem solidnie "poklepałem" go po policzku. Ocknął się na sekundę po czym odwrócił się na drugi bok, staczając jednocześnie na dno rowu i zasnął dalej na miękkich i suchych liściach. Uznałem "fachowym" okiem, że będzie żył. Co jednak by było, gdyby okazało się, że facet nie przeżył, bo na przykład dopadła go śpiączka spowodowana przez jakąś chorobę? Facet wyglądał schludnie, nie wyczułem od niego alkoholu... Mam nadzieję, że nadal żyje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Odmówił przyjęcia zgloszenia!
PostNapisane: 12 listopada 2010, o 22:42 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
I zostawiłeś go tam? Mógł być w śpiączce, po wylewie, mógł go dziabnąć wąż, cholera wie co jeszcze. Dzwoniłbym do skutku.

Opisywałem już przypadek kiedy dyżurna nie chciała wysłać karetki. Wtedy telefon na komendę policji z prośbą o interwencję poskutkował.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.