Po obejrzeniu wszystkich meczów jakie były do tej pory, ciężko jest mi wybrać tą najlepszą drużynę.
Do tej pory najładniejszym meczem był chyba Irlandia - Chorwacja - a obawiano się, że to najgorszy mecz tych mistrzostw będzie.
Co do gry naszych... Zabrakło mi presingu - cofaliśmy się do obrony i czekaliśmy na nich, zabrakło mi gracza w 2 lini, który by przytrzymał piłe, uspokoił gre, dał trochę odpocząć obronie. Dalej nie rozumiem polityki Smudy ze zmianami - Mierzejewski dobra zmiana, ale czemu tak poźno? Matuszczyk - a po co on? O wiele lepszy jest Wolski, czemu zabrakło naszego chyba najszybszego zawodnika Grosickiego? Na zmęczonego przeciwnika byłby idealnym rozwiązaniem...
Tytoń - pewny, naprawdę dobry chłopak. Mam dylemat kto powinien zagrać z Czechami. Kuba - wreszcie biegał, nie to co w pierwszym meczu. Lewy - no cóż ciężko my było z 2-3 ruskami na raz, ale to powinien wykorzystać jakiś szybki zawodnik i wbiegać na wolne pole jakie się tworzyło po potrajaniu przy lewym... Piszczek - dobry meczy, troszkę w obronie zbyt chaotycznie, ale ofensywnie dobrze zagrał.
Ogólnie cofając się do obrony pozwalaliśmy im za dużo... podobało mi się, że chłopaki walczyli i nie poddali się.
To tyle z moich przemyśleń przy porannej kawce
