Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 10 lipca 2012, o 21:39 
Offline

Dołączył(a): 4 lipca 2010, o 18:19
Posty: 14
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Ktoś musi zginąć żeby ktoś pomyślał i zabezpieczył ten przejazd .Brutalna rzeczywistość .


Dwa kilometry dalej jest przejazd w Tychnowach i następny w Białkach i nikt nie wpadł jeszcze pod pociąg.Wina leży po stronie kierowcy i tyle , i nie ma tłumaczenia ,że nie widział znaku STOP , bo tak samo można powiedzieć ,że wiechał na czerwonym na skrzyżowanie i też nie zauważył.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 10 lipca 2012, o 22:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2009, o 22:23
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Piotr_J napisał(a):
A wystarczyłyby światła jak w Kwidzynie na Długiej.

Tu się nie zgodzę. Niestety, światła nie zatrzymują auta, śmiertelny w zeszłym roku na przykład.
Na tym odcinku nie ma zwolnienia dla pociągów. Od Brachlewa dopiero się rozpędzają, może dlatego odczucie, że maszyniści zwalniają (info od przedstawicieli kolei)
Odnośnie tego zdarzenia. Kierowca bez zatrzymywania jadąc od Kwidzyna wjechał na przejazd (zignorował STOP), pociąg miał z przeciwka, widział jadąc na wprost niego (chyba?) pociąg hamował i trąbił od wiaduktu, mniej/więcej, dwóch kierowców krzyczało do niego na CB, radio miał, nie wiem, może ściszone. Według mnie, myślał, że "przeleci", jechał pustym składem (dwie palety to nic).Tyle wiem od naocznych świadków. Zrobiłem kilka ujęć, wrzycam na YT, jak się zuploaduje, wrzucę tu.
Reasumując. Fakt, przejazd jest niewygodny, ale odpowiednio jadąc można postawić tak kabinę aby widzieć w lewo i prawo. I proszę nie mówić, że chyba nie jeździmy dużymi... A głupota? No cóż, nawet podczas sprzątania złomu z torów, stojąc obok policjantów z drogówki byłem świadkiem, jak jedzie Arriva z Kwidzyna, TIR ładuje się w prawo. Arriva trąbi, że uszy więdną, TIR się zatrzymuje (kabina prosta) szybka ocena i... wio. Arriva trąbi i przejeżdżając, swoim podmuchem wprawia w ruch plandekę naczepy i nas w osłupienie... Dziwne? Dla mnie bardzo.

_________________
Więcej osiągniesz uśmiechem, niż wyrąbiesz mieczem.
Wybrane reportaże:
Teledysk Laury --- Kwidzyn Timelapse --- Mistrzowie Polski 2015
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 10 lipca 2012, o 22:42 
brzydal napisał(a):
stojąc obok policjantów z drogówki byłem świadkiem, jak jedzie Arriva z Kwidzyna, TIR ładuje się w prawo. Arriva trąbi, że uszy więdną, TIR się zatrzymuje (kabina prosta) szybka ocena i... wio. Arriva trąbi i przejeżdżając, swoim podmuchem wprawia w ruch plandekę naczepy i nas w osłupienie... Dziwne? Dla mnie bardzo.


Tak przy was się pchał na chama :?: :?:
Jaka była reakcja policji na to :?:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 10 lipca 2012, o 22:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2009, o 22:23
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Tak dokładnie było. Reakcja policjantów? Jak ja, również osłupieli ale niestety nic nie mogli zrobić. Był STOP, kierowca się zatrzymał, a że ruszył niebezpiecznie? No cóż, można było z paragrafu o zagrożeniu w ruchu lądowym, ale powiedzmy sobie szczerze: policjanci mieli tam mnóstwo roboty z rozładowywaniem korków podczas przerw w zbieraniu złomu, więc wydaje mi się, że woleli aby jeszcze inne auta się tam nie "poszczepiały".

_________________
Więcej osiągniesz uśmiechem, niż wyrąbiesz mieczem.
Wybrane reportaże:
Teledysk Laury --- Kwidzyn Timelapse --- Mistrzowie Polski 2015
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 10 lipca 2012, o 23:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 czerwca 2011, o 22:58
Posty: 1512
Lokalizacja: Tam, gdzie najmniej będziesz się mnie spodziewał
Płeć: Mężczyzna
Archi88, trochę przesadziłeś, od 2002 roku do dziś było jeszcze kilka kolizji na tym nieszczęsnym przejeździe. Plany podniesienia toru w tym miejscu już od dłuższego czasu są rozważane tak jak ogólny remont linii 207, o którym mi wiadomo od jakichś prawie 2 lat. Jak widać odpowiedzialnym za to się nie spieszy.

_________________
https://www.facebook.com/pages/LisuCFH/ ... 732?ref=ts
http://www.youtube.com/user/Lisek90?feature=mhee


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 11 lipca 2012, o 06:27 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
LisuCFH napisał(a):
Archi88, trochę przesadziłeś, od 2002 roku do dziś było jeszcze kilka kolizji na tym nieszczęsnym przejeździe. Plany podniesienia toru w tym miejscu już od dłuższego czasu są rozważane tak jak ogólny remont linii 207, o którym mi wiadomo od jakichś prawie 2 lat. Jak widać odpowiedzialnym za to się nie spieszy.

Dokładnie. np w 2004 wypadek SU45-204, w 2003 roku wypadek miała SU45-215 z tego co dobrze kojarzę to było bliskie spotkanie z ciężarówką załadowaną drewnem. Obie maszyny poszły do kasacji.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 11 lipca 2012, o 11:15 
Offline

Dołączył(a): 23 września 2009, o 18:45
Posty: 168
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
No i właśnie od maszynisty 215 wiem jak to się odbywa. Jestem za wiaduktem , ale póki co na głupotę nic nie pomoże. Półrogatki są omijane i łamane rogatki również sygnalizacja świetlna sobie a muzom. W ciągu jednej zmiany z takimi zachowaniami tyle razy mam do czynienia, że szkoda gadać.Wracając do 215 przed samym przejazdem mając 70km/h kierowca patrzy mu "w oczy" i nagle rusza. Masakra. Taki numer sam przeżyłem na linii Jabłonowo Pom. - Grudziądz. Na szczęście bez skutków. Zapomniałem dodać o obejrzeniu środkowego palca dłoni...Zdjęcia 215 po wypadku ma Krzaq, a właściwie negatywy .


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 11 lipca 2012, o 14:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 czerwca 2011, o 22:58
Posty: 1512
Lokalizacja: Tam, gdzie najmniej będziesz się mnie spodziewał
Płeć: Mężczyzna
Nie było przypadkiem jeszcze jakiegoś wypadku w okolicach roku 2006-2007, bo coś mi świta, że jeszcze coś było?

_________________
https://www.facebook.com/pages/LisuCFH/ ... 732?ref=ts
http://www.youtube.com/user/Lisek90?feature=mhee


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 11 lipca 2012, o 16:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lutego 2008, o 18:55
Posty: 2477
Lokalizacja: Gardeja / Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
edekk napisał(a):
Cytuj:
Ktoś musi zginąć żeby ktoś pomyślał i zabezpieczył ten przejazd .Brutalna rzeczywistość .


Dwa kilometry dalej jest przejazd w Tychnowach i następny w Białkach i nikt nie wpadł jeszcze pod pociąg.Wina leży po stronie kierowcy i tyle , i nie ma tłumaczenia ,że nie widział znaku STOP , bo tak samo można powiedzieć ,że wiechał na czerwonym na skrzyżowanie i też nie zauważył.


Dokładnie i co da sygnalizator, jak będzie tylko sobie świecił na czerwono, czyli dokładnie to samo co robi znak STOP. Na wariatów i miszczuuf kierownicy i tak to nie podziała.

_________________
Od chwili tej aż do końca świata,w pamięci ludzkiej będziemy żyć: my, wybrańców garść, kompania braci.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 11 lipca 2012, o 20:36 
Offline

Dołączył(a): 28 stycznia 2007, o 18:17
Posty: 267
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
edekk napisał(a):
Dwa kilometry dalej jest przejazd w Tychnowach i następny w Białkach i nikt nie wpadł jeszcze pod pociąg.


Tychnowy 2009
viewtopic.php?f=61&t=6052


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zderzenie pociągu z tirem w Brachlewie
PostNapisane: 11 lipca 2012, o 21:07 
Offline

Dołączył(a): 23 września 2009, o 18:45
Posty: 168
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Z pamięci: lokomotywa SU45-070, SU45-263 tu mój kolega maszynista ciężko ranny został inwalidą na resztę życia, SU45-238, SU45-204,SU45-215, SU45-210. Kolejność maszyn w wypadkach może być inna. poza 070 i 238 wszyscy maszyniści mieli nazwisko na literę K. W Białkach pociąg dalekobieżny z Łodzi Kaliskiej do Gdyni stuknął osobowy samochód. Na szczęście złapał go za okna zderzakami i powiózł do końca peronu. Lokomotywa SU45-111.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.