Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak kończą karierę sportowcy w naszym kraju
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 08:46 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Wiem że to SE i nie uważam tej gazety za poważną ale trafiając dziś na ten artykuł zrobiło mi się naprawdę przykro że nasz kraj nie potrafi i nie chce interesować się ludźmi którzy z różnych przyczyn zmuszeni zostali do zakończenia kariery sportowej. Nie interesują ich ludzie których, pomimo tego że przynoszą nam rozgłos nie można ich już "eksploatować" - brutalna prawda :sad: :sad:

Cytuj:
Agata musi grzebać w śmieciach

Nasza mistrzyni w podnoszeniu ciężarów po zakończeniu kariery sportowej została bez środków do życia
Jeszcze niedawno żyła marzeniami o złotym medalu olimpijskim w Pekinie. Kontuzja nadgarstka przerwała jednak jej wspaniałą karierę. Wyjechała z Polski i słuch o niej zaginął. "Super Express" odnalazł Agatę Wróbel (25 l.). Słynna sztangistka pracuje w Anglii. Zarabia na życie, segregując śmieci.


Dwukrotna medalistka olimpijska w podnoszeniu ciężarów mieszka i pracuje w Peterborough, niewielkim mieście w północnej Anglii. Jest jedną z wielu Polek zatrudnionych w fabryce zajmującej się segregacją odpadów.

- Kiedy się do nas zgłosiła, nie mogłem w to uwierzyć - opowiada Klaudiusz Wesołek, który zatrudnił Wróbel. - Jaka to smutna historia! Medale igrzysk, sukcesy, sława. A teraz? Została na lodzie, bez środków do życia.

W Polsce Agata została olana

Była mistrzyni świata pracuje, stojąc przy taśmie.

- Tylko tak jej mogłem pomóc - przyznaje Wesołek, kierownik - jak to określa - "polskiej zmiany". - Polaków jest u nas dużo. Wielu z nich wie, kim jest Agata. Odnoszą się do niej z dużą życzliwością. Ale tak jak ja, nie mogą się nadziwić, że tak utytułowana sportsmenka musi wykonywać taką pracę, że w Polsce została olana. Zanim do nas trafiła, długo nie mogła znaleźć pracy.

Sportową karierę sztangistka zakończyła w grudniu.

- Ból nadgarstka jest nie do zniesienia - tłumaczyła. - Dalsze treningi nie mają już sensu, jestem zbyt słaba psychicznie...

Sportowa emerytura dopiero za 10 lat

Przez wiele lat Agata utrzymywała się dzięki stypendium olimpijskiemu, należnemu reprezentantom Polski. Jednak na początku roku straciła jedyne źródło utrzymania. Przez 10 lat kariery nie zdołała odłożyć pieniędzy na przyszłość. Premię za srebro w Atenach (80 tysięcy złotych) wydała na samochód, który zresztą wkrótce rozbiła. Jako medalistka olimpijska będzie otrzymywać specjalną emeryturę (około 2400 złotych). Problem w tym, że może na nią liczyć dopiero po 35. roku życia.

Agata nigdy nie lubiła się nad sobą użalać ani prosić nikogo o pomoc. Kiedy więc skończyły się oszczędności, postanowiła pojechać do Anglii. Skusiły ją pewnie nie tylko zarobki, ale to, że w obcym kraju pozostanie anonimowa, że będzie tylko jedną z tysięcy Polek, szukających na Wyspach lepszego życia.

Znajomi nie wiedzą, gdzie jest

- Co? Pracuje u nas medalistka olimpijska w podnoszeniu ciężarów?! - sekretarka w fabryce, w której zatrudniona jest Wróbel, nie mogła się nadziwić. - Pracuje u nas od jakiegoś czasu taka duża dziewczyna i faktycznie ma na imię Agata. Ale nie mieliśmy pojęcia, że to słynna sportsmenka.

Próbowaliśmy się wczoraj skontaktować z Agatą Wróbel. Jej telefon jednak milczał jak zaklęty, zgłaszała się tylko poczta głosowa. Również znajomi sztangistki nie mają z nią kontaktu.

- Wiem tylko, że wyjechała do Anglii. Dwa tygodnie temu była w Polsce na pogrzebie ojca swojej przyjaciółki. Od tego czasu nie dzwoniła, ani nie pisała do mnie - mówi Aleksandra Klejnowska, przyjaciółka Agaty z reprezentacji.

Również Ryszard Soćko, wieloletni trener Agaty, nie wie, co się dzieje z jego byłą podopieczną.

- Gdyby postanowiła jeszcze spróbować swoich sił w ciężarach, zawsze jej pomogę - deklaruje.

Ile się zarabia w Anglii? (stawki brutto za godzinę)

Płaca minimalna - 5,35 funta
Pracownicy biurowi - 7-8 funtów
Wykwalifikowani specjaliści (murarze, elektrycy, hydraulicy) - 10-12 funtów
Doświadczony inżynier z kilkuletnim stażem - 15-20 funtów

1 funt = 5,85 zł

Podstawowy czas pracy wynosi 39 godzin tygodniowo.

autor: Michał Chojecki, Jan Ciosek

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 13:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sierpnia 2006, o 21:51
Posty: 2347
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
naprawde przykra sprawa... jedyny minus tej sprawy moim zdaniem jest to ze nie musiała kupowac samochodu za te 80 tys., ja jako młoda osoba odłożyłabym czesc pieniedzy na później a kupiłabym tanszy samochod...

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 13 lutego 2007, o 13:59 przez dzajant, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jak kończą karierę sportowcy w naszym kraju
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 14:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
malgos napisał(a):
Nie interesują ich ludzie których, pomimo tego że przynoszą nam rozgłos

Mi żadnego rozgłosu nikt nie przyniósł.
Nie wiem o co tyle rabanu. Ludzie (w tym wypadku sportowcy) byli w czymś dobrzy i z tego żyli, pojawili się lepsi zawodnicy więc trzeba żyć z czego innego. Przecież to normalna kolej rzeczy. A pani Agata po 35 roku życia dostanie jeszcze dodatkowo pensje z zabieranych mi pieniędzy. Żyć, nie umierać.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 14:11 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Corzano napisał(a):
...po 35 roku życia dostanie jeszcze dodatkowo pensje z zabieranych mi pieniędzy. Żyć, nie umierać


najpierw dożyć :wink:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 14:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Tak swoją drogą to na co liczyłaś malgos, zamieszczając ten artykuł :?:
Że ktoś z forumowiczów zgodzi się na utrzymywanie z budżetu państwa byłych sportowców :?: :!: Czy co, bo nie jarzę...
Co do pani Agaty to wiedziała co robi wybierając tę a nie inną dyscyplinę sportu :!: Ponadto nie zabezpieczyła się na czas finansowo i to jej problem :!:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 14:17 
Offline

Dołączył(a): 4 lutego 2007, o 18:28
Posty: 68
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
To faktycznie przykre, że musi zarabiać na życie w ten sposób.Na pociechę powiem tak: bez dyrektora firma ma szansę funkcjonować, nawet przez dłuższy czas, bez sprzątaczki nie. Czyja funkcja zatem jest ważniejsza? Pozdrawiam Jagna


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 14:18 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
jarekm napisał(a):
Tak swoją drogą to na co liczyłaś malgos, zamieszczając ten artykuł


teraz to już na nic...

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 14:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
malgos napisał(a):
najpierw dożyć :wink:

To prawda, ale każdy z nas płaci za swoje wybory. Miałem dyrektora (b. dobrego, na marginesie), który przed rozpoczęciem pracy zawodowej był sportowcem wyczynowym - grał w klubach w Beneluxie. Miał pieniądze i był popularny, ale kompletnie rozwalił sobie kręgosłup. Po ludzku żal mi go, jak i Wróbel, ale oni po prostu tak wybrali. Dzięki temu mają wspomnienia i kontakty - to sporo i sprytni potrafią to wykorzystać.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 14:32 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Masz rację Corzano, jak widać pani Agata nie wykorzystała tego o czym wspominasz na końcu a i dzajant ma rację pisząc że samochód mógł być tańszy a pieniądze na koncie :-)

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 14:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sierpnia 2006, o 20:04
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
myślę że moze poprostu potrzebuje żeby ktoś podał jej pomocną dłoń o co oczywiście trudno w dzisiejszych czasach

_________________
umaluj usta bo nigdy nic nie wiadomo...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 14:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
megi napisał(a):
myślę że moze poprostu potrzebuje żeby ktoś podał jej pomocną dłoń

Właśnie podał - jest o tym mowa w artykule.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 15:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sierpnia 2006, o 20:04
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
nie chodziło mi o pomoc materialną , chociaż ta oczywiście ta też jest bardzo ważna i istotna ale o ... jestem zbyt słaba psychicznie...

_________________
umaluj usta bo nigdy nic nie wiadomo...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 16:05 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Małgoś, rozumiem Twoją troskę o warunki życia pani Agaty. Pewnie można było by mieć jakieś uwagi do jej klubowych działaczy, ale:
skończyła ze sportem w grudniu, dziś jest połowa lutego, pracuje już jakiś czas.
Trudno w tym wypadku mówić o pozostaniu bez środków do życia, zbyt mało czasu upłynęło.

Nie wiem czy ktoś oglądał film z przed dwóch tygodni, gdzie amerykański olimpijczyk, biegacz, bożyszcze tłumów,
w przerwie swej kariery pracował w barze.

W Polsce istnieje taka intelektualna maniera, ze praca fizyczna to jest coś hańbiącego.
Porozmawiajcie z wielkimi artystami, którzy przebywali dłużej za granicą naszego kraju. Większość z nich pracowała fizycznie.

Ja od młodych lat miałem przyzwoity fach w rękach i stałe źródło dochodów a jednak bardzo lubiłem i lubię nadal włóczyć się po świecie
i pracować na okolicznych budowach.

Pracowałem wielokrotnie w ówczesnym RFN, Szwajcarii, USA. Nigdy nie czułem się z tego powodu dyskryminowany.
Miałem za to świetną możliwość poznać inne kultury, zwiedzić dziesiątki krajów, przeżyć doskonałe przygody.

Połowę zarobionych pieniędzy zawsze wydawałem na włóczenie się po danym kraju.
To co przeżyłem pracując fizycznie za granicą to moje i nikt już mi tych wspomnień nie zabierze :-D
Myślę, że jak mnie coś dopadnie, to znowu się gdzieś wybiorę na pół roku :-)

Radzenie sobie samodzielnie w życiu uważam za cechę pozytywną.
Nie sztuka jest mieć bogatych rodziców, którzy sfinansują nasze turystyczne, zabawowe i intelektualne potrzeby.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 21:27 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
oki44 napisał(a):
To co przeżyłem pracując fizycznie za granicą to moje i nikt już mi tych wspomnień nie zabierze :-D

i to jest cała kwintesencja :!:

Skąd wiecie, może właśnie pani Agata, poznaje kulturę tamtych rejonów :?:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lutego 2007, o 21:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Wyobraźcie sobie eksluzywny klub w londyńskim "West Endzie"
Nasza pani Wróbel robi za wykidajłę (przepraszam za selekcjonerkę),
nie mówiąc o tym, że mało będzie takich co jej podskoczą :grinka: :grinka:,
to jeszcze jaki prestiż dla klubu (prawie mistrzyni świata na bramce).
Po prostu brak pannnicy dobrego menadżera :grinka:

Chyba, że stanie na bramce nazywa się " selekcją śmieci ".
Wtedy chylę czoła przed jej sprytem :roll:

Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.