Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lutego 2007, o 23:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2006, o 15:28
Posty: 937
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Mężczyzna
malgos napisał(a):
jarekm napisał(a):
Tak swoją drogą to na co liczyłaś malgos, zamieszczając ten artykuł


teraz to już na nic...


Smutno zabrzmiało...

Ja powiem tak - "zabieranych mi pieniędzy", jak pisze Corzano, to mi żal na takich facetów lub facetki, którzy są w sile wieku, nic nie robią, wałęsają się po kątach i piją tanie wina, a jak trafią do szpitala, to im się wszystko i natychmiast należy (z tomografią komputerową i najbardziej wymyślnymi badaniami włacznie), bo jak nie to Marcin Wrona lub Marzanna Zielińska obsmarują nas na cały świat - a ludzie co płacą składki, czekają miesiącami. U nas wogóle wszystko się wszystkim należy, "bo płacą" - płacą na ochronę zdrowia, na szkolnictwo, policję, posłów i senatorów itp. - ciekawe, czy ktoś wie, ile nas kosztuje tak naprawdę taki "król Sparty" (tzn. menel-aos), na co tych "płaconych" pieniędzy tak naprawdę wystarcza i na co stać ochronę zdrowia... Albo więźniowie...
Na tych ludzi pieniędzy nie chce mi się wydawać.

Ale dlaczego tak ma być, że ktoś, kto powoduje, że słyszy się Mazurek Dąbrowskiego gdzieś tam na antypodach (zawsze mnie to wzrusza) nie może dostać jakiegoś wsparcia od państwa, które w końcu reprezentowali, to tego nie rozumiem... Nawet jeżeli to ma być z "zabieranych" mi pieniędzy...
Tak jak nie rozumiałem sytuacji, w której Lech Wałęsa (żeby nie było wątpliwości - nie mój idol, ale w końcu Prezydent RP), po odbytej kadencji poszedł pracować do stoczni...
No i niby się nie stało, ale "ot żałko"...

W każdym razie - chyba rozumiem Małgoś... I szkoda mi Agaty (tak jak i szkoda mi Wojciecha Fortuny i paru innych), chociaż może to jej świadomy wybór - ale to już zupełnie inna sprawa... :???:

_________________
"...be yourself, no matter what they say ..."
(Sting)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lutego 2007, o 00:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Aleksander napisał(a):
tak jak i szkoda mi Wojciecha Fortuny i paru innych


Taki Józef Łuszczek na przykład.... :twisted: :twisted:

Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lutego 2007, o 08:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Aleksander napisał(a):
Ja powiem tak - "zabieranych mi pieniędzy", jak pisze Corzano, to mi żal na takich facetów lub facetki, którzy są w sile wieku, nic nie robią, wałęsają się po kątach i piją tanie wina, a jak trafią do szpitala, to im się wszystko i natychmiast należy (z tomografią komputerową i najbardziej wymyślnymi badaniami włacznie)

Takim osobnikom też bym nie dał, gdyby to ode mnie zależało. Niestety mogę dysponować jedynie 1% swojego podatku. Nie podoba mi się ta złodziejska polityka, ale mój wpływ na nią jest ciupeńki.

Aleksander napisał(a):
Ale dlaczego tak ma być, że ktoś, kto powoduje, że słyszy się Mazurek Dąbrowskiego gdzieś tam na antypodach (zawsze mnie to wzrusza) nie może dostać jakiegoś wsparcia od państwa, które w końcu reprezentowali, to tego nie rozumiem...

Jak lubisz tę melodię, to dawaj im za możliwość jej posłuchania, ale samodzielnie i z własnej kieszeni. Nie zmuszaj do tego innych, którzy nie podzielają Twoich gustów.

Aleksander napisał(a):
Tak jak nie rozumiałem sytuacji, w której Lech Wałęsa (żeby nie było wątpliwości - nie mój idol, ale w końcu Prezydent RP), po odbytej kadencji poszedł pracować do stoczni...

Tu jest też inny problem. On w stoczni nie był nawet brygadzistą - to o czymś świadczy. Obawiam się, że nikt by go tam nie chciał.
Na szczęście, podobnie jak prof. Lepper, dostał kilka doktoratów i może jeździć po świecie z wykładami. :wink:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lutego 2007, o 12:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2006, o 15:28
Posty: 937
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Corzano napisał(a):
Aleksander napisał(a):
Ale dlaczego tak ma być, że ktoś, kto powoduje, że słyszy się Mazurek Dąbrowskiego gdzieś tam na antypodach (zawsze mnie to wzrusza) nie może dostać jakiegoś wsparcia od państwa, które w końcu reprezentowali, to tego nie rozumiem...

Jak lubisz tę melodię, to dawaj im za możliwość jej posłuchania, ale samodzielnie i z własnej kieszeni. Nie zmuszaj do tego innych, którzy nie podzielają Twoich gustów.


Nie mam zamiaru nikogo do niczego zmuszać - wyraziłem tylko swój pogląd - i nadal się z Twoim nie zgadzam.
Natomiast uważam (to też mój pogląd), że słuchanie hymnu nie powinno zależeć od "gustów" i nazywanie go "melodią" jest przegięciem. Rozumiem, że sport Ciebie nie interesuje w kontekście "rozsławiania Polski" (przepraszam za niepotrzebny patos, ale tak mi sie to napisało), ale myślę, że dla każdego patrioty słuchanie Mazurka Dąbrowskiego podczas dekoracji mistrzów sportu jest miłe (żeby było jasne - to nie znazczy, że uważam, że nie jesteś patriotą) .
Ponieważ zaś wydajemy "nasze" pieniądze na różne bzdury, to z tych bzdur stypendia dla sportowców, którzy w sposób znaczący (mistrzowie świata na przykład) zasłużyli się dla kraju są najmniejszym problemem. I nie widzę w tym nic złego, żeby wspierać ludzi naprawdę zasłużonych.

_________________
"...be yourself, no matter what they say ..."
(Sting)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lutego 2007, o 13:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Aleksander napisał(a):
Natomiast uważam (to też mój pogląd), że słuchanie hymnu nie powinno zależeć od "gustów" i nazywanie go "melodią" jest przegięciem.

To już nie wiem co napisać, bo gdybym stwierdził, że to "utwór pozbawiony melodii" byłoby jeszcze gorzej. ;-) Przepraszam, nie chcę urazić. Troszkę tylko się podśmiechuję.

Aleksander napisał(a):
Rozumiem, że sport Ciebie nie interesuje w kontekście "rozsławiania Polski"

Mnie "rozsławianie Polski" interesuje na równi z rozsławianiem Gwatemali czy Australii. Z tego powodu chciałbym by Polska zabierała mi na swoją reklamę dokładnie tyle samo co podane w przykładzie państwa, czyli nic. :)

Aleksander napisał(a):
żeby było jasne - to nie znazczy, że uważam, że nie jesteś patriotą

Mam nadzieję, że nie jestem. :D

Aleksander napisał(a):
Ponieważ zaś wydajemy "nasze" pieniądze na różne bzdury, to z tych bzdur stypendia dla sportowców, którzy w sposób znaczący (mistrzowie świata na przykład) zasłużyli się dla kraju są najmniejszym problemem.

Ja optuję jednak, aby pieniędzy na, jak to określiłeś, bzdury nie wydawać.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lutego 2007, o 13:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2006, o 15:28
Posty: 937
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Mężczyzna
No to "Ad vocem" :grin:

Corzano napisał(a):
Aleksander napisał(a):
żeby było jasne - to nie znazczy, że uważam, że nie jesteś patriotą

Mam nadzieję, że nie jestem. :D


No to tego już nie rozumiem :?:

Corzano napisał(a):
Ja optuję jednak, aby pieniędzy na, jak to określiłeś, bzdury nie wydawać.



Co do bzdur, na które wydajemy, lub nie - nasze pieniądze - to jak sam wspomniałeś - nie mamy na to żadnego wpływu, a jednak wydają je za nas inni...
To ja wolę (jakbym miał wybierać), żeby z mojej kieszeni dać Agacie Wróbel niż budować kolejną budowlę o charakterze kulturalno-sakralnym (że nie wymienię z pełnej nazwy), albo wysyłać wojsko do Afganistanu.
I już.

_________________
"...be yourself, no matter what they say ..."
(Sting)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lutego 2007, o 14:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Aleksander napisał(a):
Corzano napisał(a):
Aleksander napisał(a):
żeby było jasne - to nie znazczy, że uważam, że nie jesteś patriotą

Mam nadzieję, że nie jestem. :D


No to tego już nie rozumiem :?:

Pozwól, że powstrzymam się z tłumaczniem, bo obawiam się, że mógłbym przy okazji kogoś urazić.

Corzano napisał(a):
To ja wolę (jakbym miał wybierać), żeby z mojej kieszeni dać Agacie Wróbel

Cóż, sam wspomniałeś, że nasza wola nie ma tu nic do rzeczy. Zawsze w tym bagnie bzdur znajdziemy jakiś cel, który uznamy za wartościowy, a że każdy znajdzie co innego... :wink: Wolałbym jednak samodzielnie decydować co i kogo chcę wspomóc. Wiem, wiem - mamy quasi-socjalizm i śnię o gruszkach na wierzbie. :lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lutego 2007, o 19:11 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Cytuj:
Polska o nich zapomniała
21.02.2007


Oni nie zasługują na taki los! Skoczek narciarski Stanisław Bobak i biegacz Józef Łuszczek 30 lat temu rozsławiali Polskę w świecie. Dominowali na skoczniach i trasach narciarskich. Dziś prawie nikt już o nich nie pamięta, nawet Polski Związek Narciarski. Dawni mistrzowie żyją na skraju nędzy, bez godziwej renty i opieki.

Józef Łuszczek to pierwszy i jedyny Polak, który został mistrzem świata w biegach narciarskich. Trzydzieści lat temu był chlubą naszego narodu. Dla sportu poświecił całą swoją młodość i zdrowie. Dziś prawie nikt o nim nie pamięta.

- Po zakończeniu kariery bywało rożnie. Jak to się mówi: murzyn swoje zrobił i murzyn może odejść. Wiadomo, że jak się jest na fali to wszyscy pomagają, a później człowieka zostawia się na pastwę losu - mówi Józef Łuszczek.

Sport dla pana Józefa był pasją. Na nartach biegał kilkadziesiąt kilometrów dziennie. Nie liczyły się pieniądze, liczyła się zdrowa rywalizacja sportowa. Sukcesy osiągał bez lekarzy, psychologów. Nikt już ich więcej nie powtórzył. Dziś żyje za 400 złotych miesięcznie...

Józef Łuszczek nie jest jedynym sportowcem o którym zapomniano. Kolejny to Stanisław Bobak - pierwszy polski mistrz świata w skokach narciarskich. Był wyjątkowo utalentowany. Niestety dziś nawet młodzi skoczkowie nic o mistrzu nie wiedzą.

- Staszek przeskakiwał skocznie. Wszystkie przeciążenia, które on ponosił przy lądowaniu odbiły się na jego zdrowiu. On górował nad innymi podobnie jak dziś Małysz - mówi Mieczysław Król - Łęgowski, przyjaciel Stanisława Bobaka.

Stanisław Bobak niestety z powodów zdrowotnych wieku 26 lat musiał przerwać karierę. Miał uszkodzony kręgosłup. W tamtych czasach nie było zawodowego sportu. Skoczek nie mógł więc zapewnić sobie przyszłości. To co musiało wystarczyć, to renta inwalidzka - dziś niecałe 500 złotych miesięcznie.

Niestety renta nie wystarcza, gdy pojawia się poważna choroba. To właśnie ona doprowadziła Stanisława Bobaka do życia na skraju nędzy. Cudem go odratowano po operacji. Musi być żywiony pozajelitowo. Na leczenie prosił o pieniądze w Polskim Związku Narciarskim.

- Powinien być kontakt z działaczami i byłymi sportowcami ale jak zawodnik zakończył karierę to się zapomina o tym, że ktoś taki był - mówi Stanisław Bobak.

Józefowi Łuszczkowi i Stanisławowi Bobakowi pomimo sukcesów, nie udało się nigdy zdobyć medalu olimpijskiego. Nie zapewnili sobie tym samym dożywotniej renty. Dziś dla działaczy sportowych widać to co osiągnęli to zbyt mało by zapewnić im stałą pomoc finansową. Pozostaje im tylko dobra wola ludzi, dla których zdobywali medale. *

* skrót materiału

Reporter: Żanetta Kołodziejczyk e-mail (Telewizja Polsat)



http://interwencja.interia.pl/news?inf=874065

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 marca 2007, o 11:24 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2006, o 19:52
Posty: 4180
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
dzis w "dzien dobry tvn" byl reportaz o tym jak Agata Wróbel przeniosla sie juz do Londynu i pracuje w polskim radiu :)

_________________
"Mężczyźni są szalenie nielogiczni - twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same. Lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać."
Gabrielle Colette :D g:zla


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 marca 2007, o 16:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
grin_ajz napisał(a):
Agata Wróbel przeniosla sie juz do Londynu i pracuje w polskim radiu :)

Czytałem wywiad z nią w Wysokich Obcasach i na jego podstawię sądzę, że raczej nie jest to praca umysłowa.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.