magdalena napisał(a):
a czy ci stojacy przy linii przerywanej nie stoja czasem w obrebie skrzyzowania? Twoim zdaniem tak wolno?
Oczywiście że stoją!! Akurat na wyjeździe z ulicy Basztowej!
Wyjeżdżający z ulicy Basztowej, wjeżdża na ulicę jednokierunkową (jaką jest Słowiańska) podzieloną na dwa pasy ruchu. Wyjeżdżający wybiera pas z którego chce i MOŻE skręcić na najbliższym skrzyżowaniu, a jak będzie chciał na skrzyżowaniu jechać w lewo musi od razu ustawić się na lewym pasie, a nie jeździć po ciągłej linii omijając nieprawidłowo zaparkowane samochody. A jak będzie zajęty prawy pas przez dojeżdżających do skrzyżowana to będzie miał problem z ominięciem źle zaparkowanych samochodów.
Problem taki sam będzie będzie miał też jadący od ulicy Batalionów Chłopskich, lewym pasem, chcący skręcić na skrzyżowaniu w lewo, a na prawym pasie będzie kolejka samochodów skręcająca w prawo, to też będzie miał problem z dojazdem do skrzyżowania przez źle zaparkowane co najmniej trzy auta.
Owszem czasami jestem tego zdania że jak nikomu się nie zagraża, i nie przeszkadza to od czasu do czasu, jakiś przepis dla wygody można lekko nagiąć.
Ale w tym wypadku, według prawa, nie powinny na tym odcinku (wzdłuż ciągłej linii) parkować te samochody.