^Krzysiek napisał(a):
Odnośnie drogi na Prabuty, to podobno w przyszłym roku ma ruszyć dalszy remont drogi 521. Susz - Iława jest wyremontowana (zajęło to chyba 5 miesięcy?), także teraz pora na Kwidzyn - Susz. Zaznaczam - podobno.
Na wiosnę tego roku byłem na spotkaniu z gryzipiórkami z gdańskiej GDDiA.
Nazywało się to konsultacje społeczne w związku z przebudową drogi Kwidzyn-Prabuty
Wyłożono projekty. Rozwijano wizję oraz rozświetlano przyszłość. Serce rosło.
Aż do chwili, kiedy można było zadawać pytania.
Zadałem dwa (elementarne)
1. Kiedy?
2. Co do tego czasu?
Ad1.
Jak będą fundusze z Unii. Czyli za 2-3 lata.
PS. Jeżeli będą.
Ad2.
Nie ma środków na bieżące remonty.
Nawet gdyby były - pod warunkiem, że ktoś musi o nie wystąpić (Gm. Kwidzyn?) - to i tak nie warto remontować do czasu - patrz pkt. 1.
Padło jeszcze stwierdzenie (nota bene wyjątkowo aroganckiego buca z GDDiA), że jeżeli mam zastrzeżenia co do stanu drogi - powinienem zawiadomić o tym ich odział w Sztumie.
Przekazałem uwagę (kto jeździ tą drogą w zimie - wie) jak i czym (glina, piasek) - drogowcy pod światłym kierownictwem oddziału ze Sztumu łatają dziury.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego - tak cudownie rozwijające się i przebiegające w miłej atmosferze spotkanie - zakończyło się przed czasem.
Niemniej, droga Kwidzyn-Prabuty jak się łatwo domyślić nie podlega Gm. Kwidzyn. Tylko czy cała?
Co z odcinkiem między skrętem na obwodnicę przez Górki do Warszawskiej? Gdzie nie znajdziecie fragmentu całego (jednolitego) asfaltu tylko łata na łacie
Czy o to nie powinna zadbać Gmina?
Myślę, że to kwestia ustawienia priorytetów właśnie tam - w Gminie.
Ja z przyjemnością patrzę na nowe fontanny i skwery. Jak tak sobie usiądę i podziwiam to nachodzi mnie refleksja: Warto zapłacić za nowe amortyzatory, sworznie, tuleje i co tam jeszcze jest w zawieszeniu - skoro jest tak miło i kolorowo. Cieszę się, że pieniądze z moich podatków poszły na fontanny. Co tam dziury w drogach i łączniki stabilizatora w moim aucie.
Z nadzieją patrzę w przyszłość bo wiem, że jeżeli wiadoma ekipa dojdzie do władzy - to i tak najważniejsze staną się pomniki i tablice ku czci najlepszego z prezydentów. Infrastruktura? A kogo to będzie obchodzić...