Corzano napisał(a):
Proste do wykonania i tańsze niż nowy autobus.
Nie do końca można to zrobić w Kwidzynie. Powodem jest tu zbyt mała ilość autobusów niskopodłogowych w stosunku do ilości i częstotliwości kursów. Takich autobusów jest 4 lub 5 (z czego 4 nowe).
Z tego co mi wiadomo to PKS Kwidzyn nie jest wyjątkowym przedsiębiorstwem w Polsce i też liczy pieniążki, a przede wszystkim zysk jaki wygenerują mu te autobusy, które dość często są źle "eksploatowane" przez część społeczeństwa mało swiadomą o własności prywatnej na rzecz użytku publicznego.
Autobusy te wymagają renowacji, sprzątania, jak również remontów (wówczas jest potrzeba szukania autobusów zastępczych - takich jak opisanych powyżej).
W starych czasach, pomijając fakt kiedy PKS-y były państwowe, prawie nikt nie wnikał w przychody z lini miejskich, bo główny zysk generował transport towarowy, a nie przewóz osób. I tak patrząc z perpektywy czasu niektóre przedsiębiorstwa (w tym i PKS Kwidzyn) nieźle poradziły sobie w dobie "gospodarki wolnorynkowej", gdzie pojawiła sie duża konkurencja, transport towarowy w całości odebrały firmy prywatne itp.
drosik napisał(a):
sprawe możesz zgłosić do swojego lokalnego radnego
trochę powątpiewam, aby jeden radny (lokalny) mógł rozwiązać tak globalny problem. Chyba, że sam wyłoży kasę na nowe autobusy, to i tak pozostaje problem gaży kierowców (a to nie jedyny fach, w którym brak personelu za takie wynagrodzenie w "dobie otwartych granic".
btw... wszystkim nie dogodzisz
